Jak zrobić oświetlenie w suficie podwieszanym?

Bardzo modne jest umieszczanie oświetlenia w sufitach podwieszanych i dotyczy to nie tylko kuchni, łazienek i holi, ale także pokoju dziennego i sypialni. Najczęściej są to niewielkie reflektorki, prawie w całości schowane w obudowie z płyt gipsowo-kartonowych, dające punktowe światło o różnej intensywności.

Choć ostatnio coraz częściej w reflektorkach zamiast żarówek halogenowych umieszcza się – zdecydowanie bardziej od nich oszczędne – diody LED, to zasady ich montażu niewiele się różnią od siebie.
Najpierw oczywiście rozprowadza się po suficie przewody elektryczne, do których zostaną podłączone lampy. Następnie wykonuje się ruszt z metalowych profili, do którego będzie przykręcony sufit z płyt g-k. Mocuje się go za pomocą profili przyściennych do ścian i podwiesza elastycznymi wieszakami do stropu.
Przed przykręceniem płyt do rusztu, w wybranych miejscach wywierca się odpowiedniej średnicy otwory, w których będą osadzone lampy (Fot. 1) i przewleka się przez nie końcówki przewodów, do których będą one później podłączone. Końcówki te muszą być na tyle długie, żeby łatwo było zdjąć z nich później izolację i przykręcić je do gniazdek lamp. Na czas szpachlowania i malowania sufitu końcówki przewodów ukrywa się oczywiście w przestrzeni nad płytami, by nie utrudniały prac wykończeniowych.

Fot. 1 – W miejscach, w których zaplanowano zrobienie punktów oświetleniowych, w płytach gipsowo-kartonowych wycina się okrągłe otwory na reflektorki
Fot. 2 – Teraz trzeba wyjąć końce przewodów elektrycznych, doprowadzających prąd do lamp, były schowane nad płytami na czas prac wykończeniowych

MONTAŻ REFLEKTORKÓW

Przed montażem lamp trzeba oczywiście przez otwór w suficie podwieszanym wyjąć końce przewodów z gniazdami na żarówki (Fot. 2). Następnie do oprawy reflektorka mocuje się dwa sprężyste uchwyty montażowe w kształcie litery L, składające z dwóch ramion – dłuższego i krótszego (Fot. 3). W otwór w płycie g-k wsuwa się najpierw dłuższe ramiona uchwytu, a następnie samą oprawę reflektorka. W momencie wkładania jej w otwór, krótsze ramiona uchwytu są dociskane, powodując obrót jego dłuższych ramion i oparcie ich na płycie. Dzięki temu oprawa jest solidnie zamocowana w płycie (Fot. 4), ale da się ją w razie potrzeby wyjąć bez uszkadzania sufitu.

Fot. 3 – Do obudowy reflektorków montuje się teraz dwa sprężyste uchwyty w kształcie litery L
Fot. 4 – Dzięki uchwytom reflektorki są stabilnie zamocowane w suficie podwieszanym

Teraz trzeba już tylko włożyć żarówkę w gniazdo (Fot. 5) i osadzić ją w obudowie reflektorka (Fot. 6) za pomocą sprężystej zawleczki z cienkiego drutu.

Fot. 5 – Teraz wystarczy już tylko osadzić żarówkę w gnieździe i zablokować w obudowie reflektorka
Fot. 6 – Punkt oświetleniowy w suficie podwieszonym jest już gotowy – wystarczy tylko włączyć światło

Uwaga! Zasady montażu innych modeli lamp mogą odbiegać od tu przedstawionych. Dlatego zawsze trzeba postępować zgodnie z instrukcją ich producenta.

W niewielkiej łazience górne oświetlenie w postaci reflektorków, osadzonych w suficie podwieszanym, zaprojektowano tak, że jeden z nich jest położony centralnie, a dwa – nad wanną (Fot. 7).
W podobny sposób zrobiono też oświetlenie nad lustrem, które zostanie zamocowane nad umywalką (Fot. 8).

Fot. 7 – W tej niewielkiej łazience jeden punkt oświetleniowy zrobiono centralnie, a dwa – nad wanną
Fot. 8 – Nad lustrem i umywalką też zamontowano reflektorki w obudowie z płyt g-k podwieszonej do stropu

ZOBACZ TAKŻE:

Jak zrobić sufit podwieszany do stropu?

Jak wykonuje się podwójny ruszt do mocowania płyt g-k na suficie i skosach?

Jak wypoziomować sufit w mieszkaniu z „wielkiej płyty”?

Zobacz także

Od wiosny do jesieni koszt podlewania ogrodu, zwłaszcza jeśli jest spory, stanowi istotną pozycję w wydatkach związanych z utrzymaniem domu. Żyjemy bowiem w takim klimacie, w którym do utrzymania w naszym ogrodzie zielonego trawnika oraz kwitnących rabat i krzewów nie wystarczy wody, która spada z nieba. Mimo że czasem narzekamy na nadmiar deszczu… Jeśli do podlewania sporego ogrodu (Fot. 1) używamy wody z wodociągu, to zapłacimy za nią dużo, czasem nawet więcej niż za pozostałą […]

.

Kotły kondensacyjne mają zamkniętą komorę i nie pobierają powietrza do spalania z pomieszczenia – ich działanie nie ma więc bezpośredniego wpływu na to, co dzieje się z powietrzem wewnątrz domu. Dlatego można je bez obaw montować nie tylko w kotłowni czy pomieszczeniu technicznym, ale także w kuchni lub łazience, a nawet w korytarzu. Kocioł kondensacyjny pobiera powietrze do spalania i pozbywa się spalin za pomocą przewodu powietrzno-spalinowego. Może […]

.

Wystające ze ścian balkony są najbardziej wystawionymi na destrukcyjne oddziaływanie czynników atmosferycznych elementami domu. Słońce, deszcz, śnieg oraz częste i gwałtowane zmiany temperatury powodują, że nawet dobrze zabezpieczone z czasem niszczeją i wymagają remontu. Dotyczy to nie tylko warstw wykończeniowych, ale niekiedy także ich konstrukcji. Można się oczywiście zastanawiać, czy w domach jednorodzinnych – ze względu na bliskość ogrodu – balkony w ogóle są potrzebne. Jeśli już jednak […]

.

Wykonywanie więźb krokwiowo-jętkowych ma bardzo długą tradycję. Wciąż są one najczęściej stosowaną konstrukcją stromego, dwupołaciowego dachu. Mimo to połączenie jętek z krokwiami, mające dla tych dachów podstawowe znaczenie konstrukcyjne, wykonywane jest bardzo często niezgodnie ze sztuką budowlaną. Przy czym zdarza się to nawet zręcznym i wydawałoby się doświadczonym cieślom. O tym, że pozioma belka, nazywana jętką, służy do rozpierania pary krokwi mniej więcej […]

.