Jak zrobić obudowę kominka w kształcie okrągłego pieca kaflowego?

Wkład kominkowy można obudować na wiele sposobów. Jednym z nich jest zrobienie obudowy kominka z kafli ceramicznych i nadanie jej formy walca. Kominek w kształcie okrągłego, przedwojennego pieca kaflowego, nie tylko – dzięki podwyższonej akumulacyjności termicznej – znakomicie ogrzeje wnętrze, ale też wprowadzi do niego nostalgiczny klimat dawnych mieszczańskich salonów i szlacheckich dworków.

Taki właśnie kominek z żeliwnym wkładem wykonano w miejscu, w którym kiedyś stał kominek z otwartym paleniskiem, zbudowany z cegły ceramicznej. Zrezygnowano z niego, gdyż podczas palenia w tradycyjnym kominku zużywa się tak ogromne ilości ciepłego powietrza z pomieszczenia, w którym stoi, że można się przy nim ogrzać się jedynie dzięki promieniowaniu ciepła, tak jak to ma miejsce, gdy stoimy przy ognisku.
W przeciwieństwie do kominka otwartego, wkład kominkowy – zwłaszcza gdy powietrze do spalania zostanie dostarczone do niego oddzielnym przewodem bezpośrednio z zewnątrz – będzie skutecznie ogrzewał wnętrze, zużywając do tego celu niewielkie ilości drewna. Oczywiście suchego drewna.

WYKONANIE OBUDOWY KOMINKA

Obudowę kominka wykonano z przygotowanych oczywiście na miarę białych, prostokątnych kafli. Na prawie całej wysokości ma ona okrągły przekrój poprzeczny. Jedynie jej podstawa została powiększona o niską półkę, zrobioną pomiędzy narożnikiem ścian i zapleczem kominka (Fot. 1 i 2). We wnętrzu takiej półki łatwo będzie ukryć – wyprowadzony przez zewnętrzną ścianę domu – przewód doprowadzający powietrze bezpośrednio do komory spalania.

Fot. 1 – Podstawa kominka, z widocznymi od przodu perforowanymi kaflami, została poszerzona o niewielką półkę, przylegającą do ścian w narożniku pomieszczenia
Fot. 2 – Pod stykającą się ze ścianą zewnętrzną, prawą półką łatwo można ukryć przewód doprowadzający powietrze z zewnątrz bezpośrednio do paleniska wkładu kominkowego

Od strony frontowej podstawa kominka została wykonana z perforowanych kafli, przez które do wnętrza pokoju napływać będzie powietrze, ogrzane przez wkład podczas palenia w kominku.
Kafle, z których zrobiona jest obudowa, łączono ze sobą oczywiście na odporną na wysoką temperaturę zaprawę zduńską (Fot. 3). Dla podniesienia akumulacyjności kominka wnętrze kafli wypełniono osadzonymi w zaprawie płytkami szamotowymi (Fot. 4).

Fot. 3 – Kafle obudowy połączono ze sobą za pomocą żaroodpornej zaprawy zduńskiej
Fot. 4 – Dla zwiększenia akumulacyjności obudowy, w kafle wklejono kawałki płytek szamotowych

Ponieważ wejście do komina było poza osią otworu dymowego we wkładzie kominkowym, przy wykonywaniu czopucha zastosowano dwa kolana kominowe o regulowanym kącie ustawienia (Fot. 5 i 6).

Fot. 5 – Ponieważ oś wylotu spalin z wkładu kominkowego była przesunięta w stosunku do osi komina, do wykonania czopucha użyto dwóch kolan o regulowanym kącie
Fot. 6 – Dzięki zastosowaniu kolan kominowych o regulowanym kącie ustawienia, wlot końca czopucha do otworu w kominie dymowym można było zrobić pod kątem prostym
1
Zobacz także

Sygnałem tego, że z dachem stromym dzieje się coś złego, są najczęściej mokre plamy, pojawiające się na płytach gipsowo-kartonowych zabudowy poddasza. Zwykle odpowiedzialnością za to obarcza się dekarzy, którzy wykonali pokrycie dachu. Wydaje się to logiczne, ponieważ to właśnie ono ma chronić wnętrze domu przed opadami atmosferycznymi. Czasem jednak winę za plamy wilgoci mogą ponosić osoby, które wykonywały ocieplenie dachu i jego zabudowę z płyt g-k. […]

.

Pewnie każdego właściciela ogrodu, w którym jest oczko wodne o nieco większych rozmiarach, odwiedziły kiedyś dzikie kaczki. Zwykle nie zabawiły długo i po krótszym lub dłuższym odpoczynku poleciały dalej. A przecież jest prosty i niedrogi sposób, by zachęcić je do dłuższego pobytu. Może nawet na całe lato… Wystarczy, jeśli na naszym ogrodowym stawie zrobimy dla rodziny kaczek wyspę z domkiem, czyli budką lęgową (Fot. 1). Może […]

.

Gdy wyposażony we wszelkie instalacje budynek w całej swojej okazałości stoi już pod dachem, a otwory w jego ścianach wypełniają okna i drzwi, inwestor oddycha z ulgą, będąc przekonany, że najważniejszą fazę budowy ma już za sobą. Tymczasem czekają go jeszcze prace wykończeniowe, od których jakości w dużej mierze zależy to, jak będzie mu się mieszkać w nowym domu. Końcowa faza budowy domu (Fot. 1) jest dla inwestora nie […]

.

Ściany działowe z płyt gipsowo-kartonowych, przykręconych z obu stron do rusztu z metalowych profili i oddzielonych od siebie wełną mineralną, są zdecydowanie lżejsze od murowanych z bloczków lub pustaków. Są na tyle lekkie, że można je postawić w dowolnym miejscu stropu, bez wykonywania w nim wcześniej odpowiednich wzmocnień. Także pod względem akustycznym poprawnie wykonane ściany działowe z płyt g-k są lepsze od większości murowanych. Jedyne obawy osób, które decydują się […]

.