Jak wzmocnić ościeże w lekkiej ścianie działowej?

Ściana działowa wykonana w systemie lekkiej zabudowy to dobre rozwiązanie. Nie tylko w niewielkim stopniu obciąża strop, ale też dobrze izoluje pomieszczenia pod względem akustycznym. Problem może być jedynie z montażem w niej stosunkowo ciężkich drzwi wewnętrznych w ościeżu wykonanym z cienkich metalowych profili.

Projektanci systemów lekkich ścian działowych z płyt gipsowo-kartonowych, mocowanych z obu stron do szkieletu z metalowych profili, wypełnionego wewnątrz wełną mineralną, mogą obawy o solidność montażu w nich drzwi wewnętrznych uznać za nieuzasadnione.
Jeśli jednak chcemy w takiej ścianie zamontować solidniejsze drzwi o większym ciężarze, to świadomość, że ich drewniana ościeżnica będzie zamocowana za pomocą pianki montażowej w ościeżu z cienkich, metalowych profili może budzić niepokój. Zwłaszcza, gdy wyobrazimy sobie jak nagły przeciąg zatrzaskuje ich solidne skrzydło.
Prostym i tanim sposobem na zdecydowane usztywnienie profili tworzących ościeże jest wypełnienie ich drewnem (Fot. 1). Najwygodniej jest to zrobić, gdy szkielet ściany jest już wykonany (Fot. 2).

Fot. 1 – Drewnem usztywniono profile ościeży dwojga drzwi prowadzących do pomieszczeń na poddaszu, przedzielonych lekką ścianą działową
Fot. 2 – Wypełnianie profili ościeży drewnem najlepiej zrobić, gdy metalowy szkielet ścian jest już zmontowany; wystarczy jedynie łaty i listwy przyciąć na odpowiednią długość

Przy czym wykonanie wypełnienia z jednego bala, którego przekrój byłby dokładnie dopasowany do metalowego profilu, byłoby stosunkowo drogie, a przede wszystkim bardziej pracochłonne. Dlatego lepiej użyć do tego celu łat i listew (Fot. 3); wystarczy je tylko przyciąć na odpowiednią długość. Wypełnianie metalowych profili rozpoczynamy od włożenia w nie dwóch łat na przykład o grubości 4 cm i rozsunięciu ich na boki. Łaty klinujemy na całej długości dwucentymetrową listwą, tak by drewniane wypełnianie było nieruchome.
Usztywnienie drewnem profili powinno dotyczyć oczywiście nie tylko boków ościeża, ale i jego nadproża (Rys.1).

Fot. 3 – Usztywnić należy nie tylko pionowe profile, ale także poziomy, zamykający ościeże od góry
Rys. 1 – Wypełnienie metalowych profili najwygodniej jest zrobić z trzech elementów; najpierw dwa szersze rozsuwamy na boki, a następnie klinujemy je trzecim węższym

Dalsze prace przy wykonywaniu ściany działowej przebiegają już zgodnie z zasadami: przykręcamy najpierw płyty g-k z jednej strony, wypełniamy szkielet wełną mineralną i zamykamy ją płytami z drugiej strony (Fot. 4 i 5). Potem można już przystąpić do prac wykończeniowych: wypełniania styków poszczególnych płyt, gruntowania ich, nanoszenia i szlifowania gładzi oraz malowania ścian. Oczywiście na koniec pozostaje jeszcze montaż drzwi.

Fot. 4 – Jeśli szkielet ściany działowej z jakiś powodów ma grubość dwóch profili, to oczywiście w ościeżu oba usztywniamy drewnem
Fot. 5 – Tak naprawdę to wnętrze metalowych profili można wypełnić tym, co się ma pod ręką, byleby tylko suma grubości elementów drewnianych była odpowiednio dobrana

* * *
Nie da się do końca określić, na ile wypełnienie drewnem metalowych profili ościeża zwiększa stabilność osadzonych w nim drzwi. W jakimś stopniu jest tak jednak na pewno, a ponieważ kosztuje to niewiele i nie jest specjalnie pracochłonne, warto to zrobić. Być może uchroni nas to od zarysowania lub pęknięcia ściany, gdy pierwszy lepszy przeciąg trzaśnie skrzydłem drzwi o futrynę…

Zobacz także:

Jak poprawnie zamontować drzwi wewnętrzne?

Czy są ościeżnice pasujące do każdej grubości ściany?

Co zrobić, żeby ściany działowe się nie rysowały?

Zobacz także

Podczas wykańczania wnętrz tynkiem gipsowym należy zwracać uwagę, by nie miał on bezpośredniego kontaktu z niezabezpieczoną antykorozyjnie stalą, gdyż przyczynia się on do jej szybkiej korozji. To dlatego na przykład wypukłe krawędzie ścian lepiej wzmacniać kątownikami aluminiowymi niż stalowymi, nawet jeśli te ostatnie wykonane są z blachy ocynkowanej. Dobrze wykonane tynki gipsowe, ułożone na ścianach i sufitach (Fot. 1), a także słupach i belkach (Fot. 2) powinny być […]

.

Jednowarstwowe ściany domów, które zostały wybudowane kilkanaście lat temu z bloczków betonu komórkowego, mają współczynnik przenikania ciepła U nieco mniejszy niż 0,3 W/(m²K). Ich izolacyjność termiczna jest oczywiście mniejsza niż wymagają tego od ścian zewnętrznych obecnie obowiązujące przepisy, ale trudno je uznać za „zimne”. Gdy po ponad piętnastu latach właściciele jednego z takich domów (Fot. 1 i 2) zauważyli kilka drobnych rys na jego elewacji, […]

.

Bramy przesuwne są coraz częściej wybierane przez właścicieli domów jednorodzinnych. Przemawia za nimi to, że podczas otwierania i zamykania nie zajmują miejsca na podjeździe – można więc bezpiecznie zaparkować na nim samochód. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy odległość domu od ogrodzenia wzdłuż ulicy – a więc i długość podjazdu – nie jest zbyt duża. Mające wielowiekową tradycję bramy uchylne, zwane też skrzydłowymi, nie mają […]

.

Żelbet jest kompozytem dwóch materiałów – betonu i stali, stosowanej w postaci prętów zbrojeniowych. Dzięki pomysłowi, by połączyć w jedną całość ich właściwości, sto kilkadziesiąt lat temu powstał materiał, który zrewolucjonizował budownictwo. Podstawowym warunkiem współpracy betonu i stali w konstrukcjach żelbetowych jest ich wzajemna przyczepność. Bez niej byłyby to tylko dwa oddzielne, niepowiązane ze sobą materiały – masywny, ale kruchy beton oraz bardzo wytrzymałe, ale wiotkie pręty […]

.