Jak wybrać wykonawcę do budowy domu w stanie surowym otwartym?

Oczywiście zanim podpiszemy umowę z którąś z wybranych firm, powinniśmy obejrzeć jej dokonania. Warto – za zgodą właścicieli – obejrzeć kilka wybudowanych przez nią domów. Koniecznie też zajrzyjmy na prowadzone przez nią budowy. Porozmawiajmy też z jej klientami (obecnymi i wcześniejszymi), zapytajmy o solidność firmy, dotrzymywanie terminów itp. Przyjrzyjmy się, jak ubrani są pracownicy, jakich używają narzędzi i sprzętu oraz – co bardzo ważne – czy na budowie panuje porządek i czy nie są na niej marnowane materiały budowlane (Fot. 4 i 5).
Spróbujmy też bliżej poznać właściciela firmy budowlanej i odwiedźmy jego siedzibę. Jeśli umówi się z nami w swoim domu – to dobry znak.
Nigdy nie podpisujmy umowy z osobą „anonimową”, z którą można się kontaktować jedynie przez telefon komórkowy.

Fot. 4 – Ten parterowy dom z nieużytkowym poddaszem o powierzchni około 180 m² ma ściany dwuwarstwowe wymurowane z bloczków betonu komórkowego
Fot. 5 – Solidnemu wykonawcy, po postawieniu ścian tego domu, zostało bardzo mało „odpadów”, z których część da się zresztą jeszcze wykorzystać

Uwaga! Rezygnacja ze źle wybranego wykonawcy (niekoniecznie z powodu jego niewystarczających umiejętności, ale na przykład nieterminowości) i zastąpienie go innym, to nie tylko opóźnienie budowy. To także – a może przede wszystkim – dodatkowe koszty. I chodzi nie tylko o zmarnowane zwykle przy tej okazji, przynajmniej częściowo, materiały.

NASZE RADY

  1. Na znalezienie odpowiedniej firmy, która wybuduje nasz dom, warto poświęcić trochę czasu. Dobry wykonawca ma zaplanowane roboty nawet na kilka miesięcy naprzód. Możemy mieć oczywiście szczęście, że z różnych powodów zwolnił mu się właśnie termin i może zająć się naszą budową. Bezpieczniej jednak jest umówić się z nim z odpowiednim wyprzedzeniem.
  2. Dobrze, jeśli w ofertach wykonawców jest zachowany podział na koszty robocizny, materiałów i sprzętu – wtedy łatwiej będzie nam je porównać. Z zasady nie wybierajmy – mimo pokusy – oferty najtańszego wykonawcy. Po pierwsze może się okazać, że nie obejmuje ona wszystkich koniecznych do wykonania prac – na przykład nie uwzględnia dostawionego do domu garażu. Po drugie – może się on okazać wartym niskiej ceny i wykonane przez niego ściany nie są pionowe, a stropy – poziome. Na samo wyrównanie ich za pomocą tynków wydamy dodatkowo kilkakrotnie więcej niż udało nam się zaoszczędzić na „tanim” wykonawcy.
  3. Dobrze jest wybrać ekipę, która przyjmie na siebie również zakup materiałów. Samodzielne ich kupowanie będzie bardzo absorbowało nasz czas i zazwyczaj nie okaże się tańsze. Wykonawca ma bowiem w „swoich” hurtowniach zwykle spore rabaty. Możliwy jest też układ, że wykonawca kupuje – po uzgodnieniu z nami – potrzebne materiały, a my opłacamy faktury wystawione za nie przez hurtownie.
  4. Jeśli wiemy, w jakiej technologii będziemy budować ściany domu, warto przejrzeć na stronie internetowej producenta materiałów murowych listę autoryzowanych przez niego wykonawców z naszego terenu. Na pewno nie wybierajmy firmy, która jeszcze nigdy nie budowała w wybranej przez nas technologii. Lepiej dla nas, jeśli uczyć się jej będzie na… innym domu.
  5. Przy byle okazji nie pokłóćmy się z wybranym wykonawcą na śmierć i życie, z głębokim postanowieniem, że po zakończeniu budowy już nigdy nie będziemy sobie wchodzić w drogę. Na pewno nie przyspieszy to realizacji naszego domu, ani też nie wpłynie korzystnie na jego jakość. Łagodźmy więc konflikty, które na każdej budowie mogą się zdarzyć, zamiast je niepotrzebnie mnożyć. Dotyczy to oczywiście nie tylko tych wykonawców, którzy postawią nasz dom w stanie surowym.

Uwaga! W poszukiwaniach odpowiedniego wykonawcy bardzo pomoże nam zaufany i kompetentny inspektor nadzoru, który będzie w naszym imieniu kontrolował przebieg budowy.

* * *
Stan surowy otwarty to około 30-35% całkowitych kosztów budowy domu. Jeśli budowa przebiega sprawnie, fundamenty, ściany, strop i dach stawia się stosunkowo szybko, ku dużej satysfakcji inwestora. Choć do zakończenia budowy trzeba jeszcze dużo zrobić i wydać sporo pieniędzy, dobrze – choćby ze względów psychologicznych, ale też dla bezpieczeństwa budowanego domu – jeśli ten pierwszy, konstrukcyjny etap jego wznoszenia będzie przebiegał bez zakłóceń. Gwarancją tego jest oczywiście trafny wybór wykonawcy.

więcej na ten temat:

Jak wybrać wykonawcę do ułożenia pokrycia dachu?

Jak wybrać dobrą działkę?

Na co zwrócić szczególną uwagę przy wykonywaniu konstrukcji domu?

Czy dom murowany lepiej wybudować w rok czy w dwa lata?

2
Zobacz także

Generalnie nie ma obowiązku zawierania pisemnych umów z wykonawcami. Zdaniem prawników – umowa ustna jest tak samo ważna, jak ta zapisana. Problemem jest jedynie udowodnienie swoich racji, gdy dochodzi do konfliktu między stronami, gdyż mamy wtedy jedynie słowa przeciwko słowom. Dlatego kodeks cywilny wymaga, by umowa o roboty budowlane zawarta była w formie pisemnej. Gdyby bowiem wykonawca nie wykonał powierzonych mu robót lub zrobił to niezgodnie ze sztuką […]

.

Ocieplając istniejący dom trzeba zadbać nie tylko o wszystkie przegrody, które stykają się z powietrzem zewnętrznym, a więc ściany, dach i okna. Dla ograniczenia strat ciepła w budynku ważne jest też, by zostały odpowiednio ocieplone także te ściany i stropy, które oddzielają ogrzewane pomieszczenia mieszkalne od nieogrzewanych – na przykład garażu lub piwnicy. Nie dopilnowali tego właściciele segmentu w zabudowie szeregowej, w którym ocieplono ściany zewnętrzne i dach oraz wymieniono […]

.

WODA Jeśli w ulicy jest wodociąg i mamy podpisaną umowę z zakładem wodociągów, to możemy zrobić tymczasowe przyłącze, umieszczając licznik i zawór na przykład w studni z dwóch betonowych kręgów. Dobrze, by było ono poprowadzone w linii docelowego przyłącza wody do domu. Można też zrobić na działce studnię wierconą z pompą ssącą (Fot. 5) lub głębinową. To drugie rozwiązanie warto wybrać zwłaszcza wtedy, gdy planujemy później zrobić automatyczne podlewanie ogrodu. Można […]

.

Rozbudowując dom w poziomie trzeba liczyć się z tym, że dostawiając nowy fragment budynku do istniejącego nie uda się przeważnie obu tych części trwale połączyć w jedną całość. Na ich styku zapewne prędzej czy później powstaną rysy, a może nawet wyraźne pęknięcia. Najgorzej, że są to uszkodzenia bardzo często niemożliwe do całkowitego usunięcia. A przynajmniej za rozsądne pieniądze… Dobudowanie nowej części domu do istniejącej jest – z konstrukcyjnego punktu widzenia – […]

.