Jak wybrać wykonawcę do budowy domu w stanie surowym otwartym?

listek54W Polsce domy jednorodzinne buduje się najczęściej systemem zleceniowym. Oznacza to, że inwestor sam zatrudnia ekipy budowlane do wykonania kolejnych etapów budowy. Zaczyna oczywiście od wyboru firmy, która wybuduje mu dom w stanie surowym otwartym, czyli jego fundamenty, ściany, stropy, schody oraz dach z tymczasowym lub docelowym pokryciem.

Oczywiście jest możliwe zatrudnienie firmy, która wybuduje nam dom pod klucz, czyli w pełni wykończony, ale w polskich warunkach jest to raczej rzadkie i wiąże się najczęściej z dużym ryzykiem. Dlatego nawet wtedy, gdy planujemy, że jeden wykonawca wybuduje nam cały dom, dobrze jest zawrzeć z nim najpierw umowę na stan surowy, a dopiero później – gdy będziemy z niego zadowoleni – zatrudniać go na następne etapy budowy.
Jednak nawet w takich sytuacjach powinniśmy być ostrożni, ponieważ rzadko zdarzają się firmy, które mają fachowców od wszystkich rodzajów prac budowlanych, instalacyjnych i wykończeniowych. Wyjątkiem może być oczywiście duże przedsiębiorstwo budowlane, jednak i jego wybór na wykonawcę naszego domu ma swoje wady.

FIRMA MAŁA CZY DUŻA?

Do budowy domu jednorodzinnego w stanie surowym otwartym wystarczy 4-5 osobowy zespół (Fot. 1). Warto więc szukać wykonawcy, który jest w stanie skierować na naszą budowę taką właśnie liczbę pracowników. Oznacza to, że firma, której szukamy może być nawet niezbyt duża i właśnie na poszukiwaniu takiej ekipy najlepiej warto się skupić. I to nie tylko dlatego, że jak powiadają: „małe jest piękne”.
Duża firma, która dysponuje odpowiednio dużą liczbą pracowników, a jednocześnie ma wszystkie potrzebne narzędzia i specjalistyczny sprzęt, z pewnością szybciej i lepiej wykona roboty niż mniejsza, zwłaszcza taka, która doraźnie zatrudnia przypadkowych ludzi i używa wypożyczonych narzędzi.
Mała firma ze stałym zespołem ludzi ma jednak swoje zalety, a w dobie wszechobecnych wypożyczalni sprzętu budowlanego brak kilku specjalistycznych urządzeń czy narzędzi nie jest dużym problemem. Dla „dużego” wykonawcy budowa naszego domu będzie bowiem tylko jedną z wielu, które prowadzi. Nie powinniśmy więc liczyć, że będziemy dla niego tak ważni, jak dla „małego”. W dodatku, jeśli nawet szef dużej firmy dobrze zna się na budownictwie, to już jego pracownicy – zwłaszcza ci, którzy są luźno z nim związani – nie muszą mieć sporego doświadczenia i dużych umiejętności. Do tego – mając dużo budów – taki szef nie ma zwykle czasu na rzetelne przypilnowanie naszej budowy.

Fot. 1 – Do wybudowania średniej wielkości domu jednorodzinnego w stanie surowym otwartym wystarczy 4-5 osobowy zespół, ale każdy inwestor – w swoim własnym interesie – powinien zadbać o to, by była to ekipa kompetentnych i rzetelnych fachowców

GDZIE SZUKAĆ WYKONAWCY?

W dzisiejszych czasach podstawowym źródłem jest oczywiście internet. Należy go jednak wykorzystać jedynie do zdobycia adresów i telefonów. Wybór wykonawcy na podstawie opinii zamieszczanych na forach budowlanych jest dużym błędem. Nigdy bowiem nie będziemy mieć pewności, czy przypadkiem autorem entuzjastycznych opinii o dokonaniach firmy nie jest… ona sama. Jest wiele przykładów na to, że wysoko ocenieni przez internautów wykonawcy potrafią popełnić na budowie takie błędy, których powstydziłyby się osoby początkujące w tym fachu.
Nie należy się też zrażać negatywnymi opiniami o firmie, która znalazła się w polu naszego zainteresowania – mogą bowiem pochodzić nie od zawiedzionych inwestorów, lecz… od konkurencji, szczególnie tej, która nie ma zamówień na roboty, za to ma czas.
Dobrym źródłem informacji o wykonawcy, są też ci nasi przyjaciele i znajomi, którzy niedawno wybudowali dom. Jeśli jednak nie są oni zawodowo związani z budownictwem, to do ich pozytywnych opinii należy podchodzić z rezerwą – nawet poważne błędy budowlane, na które – w dobrej wierze – mogli nie zwrócić uwagi, potrafią się ujawnić po wielu latach.

JAK SPRAWDZIĆ POTENCJALNEGO WYKONAWCĘ?

Na znalezienie odpowiedniego wykonawcy trzeba poświecić trochę czasu. Na pewno warto w tym celu zrobić kilka wycieczek po okolicy, by obejrzeć prowadzone właśnie budowy domów jednorodzinnych. Kontakt z trzema lub czterema wykonawcami, którzy zrobili na nas dobre wrażenie (Fot. 2 i 3), potraktujmy jako pierwszy krok w kierunku wyboru firmy budowlanej.

Fot. 2 – Porządek na budowie, stwierdzony podczas niezapowiedzianych odwiedzin, jest dobrą wizytówką każdego rzetelnego wykonawcy
Fot. 3 – Decyzji o zatrudnieniu u siebie wykonawcy, na którego budowach panuje porządek, raczej na pewno nie będziemy żałować

Dobrze jest, jeśli mają oni siedzibę w okolicy, w której zamierzamy wybudować nasz dom i działają przede wszystkim na tym terenie. Ekipy zamiejscowe uchodzą wprawdzie za tańsze, ale w razie problemów na budowie będziemy musieli szukać ich po całej Polsce.

1
Zobacz także

Można się oczywiście zastanawiać, czy w domu jednorodzinnym w ogóle potrzebne są balkony, skoro dookoła niego jest ogród. Jeśli jednak już muszą być, zastanawiające jest, że projektanci robią balkony płytowe o konstrukcji wspornikowej, która jest jedną z najbardziej zawodnych. W budownictwie wspornikiem nazywany jest element, który ma jeden koniec swobodny, a drugi zamocowany. Od jakości tego zamocowania zależy w dużej mierze to, czy taka konstrukcja – […]

.

Firma VELUX wprowadza do swojej oferty innowacyjne rozwiązanie, które zapewni jeszcze więcej przestrzeni, światła i świeżego powietrza na poddaszu. Lukarna VELUX to pierwsza na polskim rynku taka alternatywa dla tradycyjnej lukarny dachowej. W przeciwieństwie do standardowej lukarny, instalacja rozwiązania VELUX nie wiąże się z budową skomplikowanej konstrukcji na dachu. Okna dachowe montowane są w formie lukarny, dzięki wykorzystaniu gotowego zestawu wysokiej jakości elementów instalacyjnych, idealnie […]

.

Podczas wykańczania wnętrz tynkiem gipsowym należy zwracać uwagę, by nie miał on bezpośredniego kontaktu z niezabezpieczoną antykorozyjnie stalą, gdyż przyczynia się on do jej szybkiej korozji. To dlatego na przykład wypukłe krawędzie ścian lepiej wzmacniać kątownikami aluminiowymi niż stalowymi, nawet jeśli te ostatnie wykonane są z blachy ocynkowanej. Dobrze wykonane tynki gipsowe, ułożone na ścianach i sufitach (Fot. 1), a także słupach i belkach (Fot. 2) powinny być […]

.

Jednowarstwowe ściany domów, które zostały wybudowane kilkanaście lat temu z bloczków betonu komórkowego, mają współczynnik przenikania ciepła U nieco mniejszy niż 0,3 W/(m²K). Ich izolacyjność termiczna jest oczywiście mniejsza niż wymagają tego od ścian zewnętrznych obecnie obowiązujące przepisy, ale trudno je uznać za „zimne”. Gdy po ponad piętnastu latach właściciele jednego z takich domów (Fot. 1 i 2) zauważyli kilka drobnych rys na jego elewacji, […]

.