Czy wodne ogrzewanie sufitowe to dobre rozwiązanie?

Ogrzewanie płaszczyznowe ma nad tradycyjnym, grzejnikowym bardzo wiele przewag. Ponieważ przekazuje ciepło przede wszystkim przez promieniowanie, a nie konwekcję, podczas ogrzewania pomieszczeń nie wywołuje krążenia kurzu w powietrzu. Korzystniejszy też, bo bardziej równomierny, jest rozkład temperatury w ogrzewanych pomieszczeniach.

Ważnym atutem ogrzewania płaszczyznowego jest także to, że bardzo dobrze współpracują z nim takie nowoczesne urządzenia grzewcze, jak kotły kondensacyjne i pompy ciepła. Ponieważ ogrzewanie płaszczyznowe – w przeciwieństwie do grzejnikowego – jest niskotemperaturowe, więc zdecydowanie wzrasta efektywność tych urządzeń, a co za tym idzie – mniejsze są koszty ogrzewania domu. Dodatkowym atutem takiego rodzaju ogrzewania jest też to, że – jeśli zdecydujemy się na pompę ciepła – możemy tanim kosztem chłodzić dom podczas gorącego lata.
Zalety ogrzewania płaszczyznowego sprawiają, że decyduje się na nie coraz większa liczba inwestorów. Z tym, że jest to przeważnie ogrzewanie podłogowe (Fot. 1), którego działanie zdążyło już sprawdzić bardzo wielu właścicieli domów.

Fot. 1 – Tradycyjne wodne ogrzewanie podłogowe wciąż jeszcze jest najczęściej spotykanym rodzajem ogrzewania płaszczyznowego w domach jednorodzinnych, zwłaszcza na parterze
Fot. 2 – Głównym elementem ogrzewania sufitowego są maty kapilarne, wykonane z cienkich, plastikowych rurek, podłączonych do odcinków przewodów zasilającego i powrotnego

OGRZEWANIE SUFITOWE

Mniej popularne jest na razie ogrzewanie sufitowe (Fot. 2), które działa podobnie jak podłogowe. Jest ono również zasilane wodą o temperaturze maksimum 30ºC – gdy ma ogrzewać dom, i około 18 ºC – gdy chłodzić. Tak samo jak „podłogówka”, ogrzewanie sufitowe zapewnia równomierny rozkład temperatury w ogrzewanych lub chłodzonych pomieszczeniach oraz nie powoduje unoszenia się kurzu. Pewną barierą w upowszechnianiu tego rozwiązania jest być może to, że niektórzy obawiają się ogrzewania kierowanego z góry, zapominając, że od dziecka są przyzwyczajeni do ciepła przychodzącego do nas każdego dnia z nieba, czyli ze słońca.

Uwaga! Ogrzewanie sufitowe nie ma nic wspólnego z promiennikami, ustawianymi na tarasie w chłodne jesienne dni, które grzeją miejscowo, podczas gdy otoczenie pozostaje zimne.

Ogrzewanie sufitowe działa na takiej samej zasadzie, jak podłogówka, tyle że tam przewody grzejne promieniują ciepło do sufitu, a tutaj odwrotnie. Ma to swoje plusy. Przy ogrzewaniu podłogowym inwestor przy wyborze posadzki jest ograniczony tylko do takich jej rodzajów, które nie będą izolować termicznie przewodów grzejnych. Przy ogrzewaniu sufitowym tego problemu nie ma i na podłodze można położyć nie tylko tradycyjny parkiet, ale i grube dywany. Nawet duże meble nie mają wpływu na pracę instalacji grzewczej.
Jednak miejsce montażu to nie jedyna różnica pomiędzy ogrzewaniem podłogowym i sufitowym. W tym pierwszym przewody grzejne, wykonane najczęściej z wielowarstwowych rur polietylenowych o średnicy kilkunastu milimetrów, montuje się na warstwie ocieplenia w rozstawie 10-15 cm.
Inaczej wygląda instalacja ogrzewania sufitowego. Tworzą ją połączone ze sobą moduły, składające z cienkich i gęsto rozstawionych (co 1 cm), kilkumilimetrowych rurek z polipropylenu. Każda z rurek tworzy pętlę, której jeden koniec jest podłączony do przewodu zasilającego, a drugi – do powrotnego. Mała średnica rurek oraz ich gęsty rozstaw sprawiają, że moduły te nazywane są matami kapilarnymi.
W instalacji ogrzewania sufitowego mieści się znacznie mniej wody, dzięki czemu łatwiej i szybciej można w niej podnosić i obniżać temperaturę. To akurat jest oczywiste nawet dla laika budowlanego, gdyż wiadomo że krócej trwa gotowanie wody w elektrycznym czajniku wypełnionym do połowy lub jednej czwartej, niż wtedy gdy jest on pełny.
Jednocześnie powierzchnia grzewcza, mimo małej średnicy rurek, jest w ogrzewaniu sufitowym prawie cztery razy większa niż w podłogowym. Oznacza to, że przy jego zastosowaniu ogrzejemy (lub ochłodzimy) dom, zdecydowanie szybciej niż przy podłogówce. Dodatkowy wpływ na to ma sposób wykończenia instalacji grzewczej. Przewody grzejne w „podłogówce” przykrywa 7-8 cm warstwa betonowej wylewki, której pojemność cieplna jest bardzo duża. W ogrzewaniu sufitowym maty kapilarne zatopione są w cienkiej warstwie tynku lub osłonięte płytami gipsowo-kartonowymi. To wszystko sprawia, że przy ogrzewaniu sufitowym efekt grzania lub chłodzenia odczujemy już po kilkunastu minutach, podczas gdy przy podłogowym trzeba na to poczekać nawet kilka godzin.

1
Zobacz także

Powoli wraca moda na ogrzewanie wnętrz piecami kaflowymi. Ważny jest tu pewnie sentyment – swoim wyglądem przywołują one wspomnienia starych, dobrych czasów. Duże znaczenie ma też jednak ich duża akumulacyjność cieplna, dzięki której ogrzewają pomieszczenie jeszcze długo po tym, gdy wygaśnie ogień w ich palenisku. Niestety rosnącemu zainteresowaniu piecami kaflowymi, nie towarzyszy wiedza na temat ich eksploatacji. Nie ma w tym może […]

.

Budowę domu można zacząć w momencie, gdy mamy już jego projekt architektoniczno-budowlany, formalną zgodę urzędu na jej rozpoczęcie oraz zakontraktowanego wykonawcę robót. Pora roku ma tutaj mniejsze znaczenie, zwłaszcza jeśli nie zamierzamy wybudować domu w ciągu jednego sezonu budowlanego. Choć oczywiście nie powinny to być raczej miesiące zimowe. Jest jeszcze jeden bardzo ważny warunek, niezbędny dla rozpoczęcia budowy domu: mamy zapewnione […]

.

Zgodnie z prawem budowlanym to inwestor jest odpowiedzialny za ustanowienie kierownika budowy. Nie oznacza to jednak, że musi być to osoba wybrana i zatrudniona przez niego. Równie dobrze o jego interesy na budowie domu może zadbać zaufany i kompetentny inspektor nadzoru. Prawo budowlane (Art. 18) stanowi, że to inwestor musi zadbać o to, żeby budową jego domu kierowała osoba z odpowiednimi uprawnieniami zawodowymi. Dobrze jednak, żeby był to szef firmy, z którą […]

.

Nadproża w ścianach jednowarstwowych, wykonanych z bloczków betonu komórkowego, muszą mieć nie tylko odpowiednią nośność, ale także dobrą izolacyjność termiczną. Właśnie to różni je od nadproży w ścianach dwuwarstwowych, które są ocieplane podczas układania izolacji termicznej na elewacjach domu. Beton komórkowy ma dobrą wytrzymałość i izolacyjność termiczną. Z bloczków wykonanych z najlżejszych jego odmian można wymurować zewnętrzne ściany domu, które pod względem izolacyjności cieplnej spełniają wymagania […]

.