Czy warto mieć w domu agregat prądotwórczy?

Choć wciąż jeszcze zdarzają się w Polsce domy, które nie są podłączone do sieci energetycznej, raczej nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy w nich mieszkać na co dzień. Nasze życie, zwłaszcza to domowe, jest bowiem bardzo zależne od prądu, z czego zwykle nie zdajemy sobie sprawy. Aż do momentu, gdy nastąpi przerwa w jego dostawie…

Jeśli w naszej okolicy takie przerwy w zasilaniu domu w energię elektryczną zdarzają się rzadko – na przykład nie częściej niż raz w miesiącu, a przy tym trwają one co najwyżej kilka godzin – to nie musimy się tym specjalnie przejmować. Lodówka i zamrażarka zniosą to bez specjalnej szkody, jeśli tylko nie będziemy ich zbyt często otwierać. Nam też może wyjść na zdrowie chwilowy brak telewizora, zwłaszcza że nasze laptopy, i-pady i telefony komórkowe przez jakiś czas mogą pracować na baterii.
Inaczej jest jednak, gdy przerwy w dostawie prądu zdarzają się często i trwają długo, bywa że nawet kilka dni. W takiej sytuacji warto wyposażyć nasz dom w agregat prądotwórczy, nazywany też generatorem prądu (Fot. 1), który w czasie awarii nie pozwoli na całkowite odcięcie nas od cywilizacji.

Fot. Zbigniew Gdula
Fot. 1 – Stacjonarny, trójfazowy agregat prądotwórczy to bardzo dobre rozwiązanie, gdy w okolicy często zdarzają się przerwy w dostawie prądu i są one stosunkowo długie – można go na przykład ustawić w ogrodzie

ZASILANIE AWARYJNE

Prąd dostarczany przez agregat prądotwórczy jest droższy od tego z sieci. Dlatego powinniśmy się dobrze zastanowić, które z domowych urządzeń warto podłączyć do zasilania awaryjnego.
Na pewno powinna to być instalacja grzewcza, bo większość nowoczesnych kotłów – nie tylko tych na gaz czy olej, ale także na paliwa stałe – nie działa bez prądu. Tym bardziej nie robią tego pompy ciepła. W dodatku bez pomp obiegowych ciepło z nich nie ogrzeje nam domu i wody do mycia.
Jeśli mamy w domu wentylację mechaniczną, warto by ona także była podłączona do „awaryjnego” prądu. Dobrze też mieć podłączone do agregatu oświetlenie domu (z którego w tym czasie będziemy korzystać oszczędnie), a także lodówkę, zamrażarkę oraz instalację alarmową, która chroni nas przed intruzami.
W każdym domu lista ta może wyglądać oczywiście nieco inaczej, ale na pewno nie warto podłączać do agregatu prądotwórczego świątecznej dekoracji domu lub oświetlenia ogrodu! Chyba że komuś bardzo na tym zależy…

AGREGAT JEDNO- CZY TRÓJFAZOWY?

Wszystko zależy od tego, jakie odbiorniki prądu mają być podłączone do agregatu prądotwórczego. Większość z nich potrzebuje prądu jednofazowego, ale jeśli mamy własną wodę z hydroforu trójfazowego, to będzie nam potrzebny agregat trójfazowy, który z reguły jest oczywiście droższy – także w eksploatacji – od jednofazowego.

NA BENZYNĘ CZY OLEJ NAPĘDOWY?

Podobnie jak samochody, także agregaty prądotwórcze mogą być na benzynę lub olej napędowy. Zarówno jedne, jak i drugie mają swoje zalety i wady. Te z silnikiem diesla są droższe, ale prąd z nich jest tańszy. Warto więc je wybrać, jeśli przerwy w dostawie prądu zdarzają się często i są długie. Takie agregaty lepiej też niż benzynowe współpracują z prądnicą.
Jeśli decydujemy się na agregat stacjonarny, to zazwyczaj bardziej ekonomiczny okazuje się ten na olej napędowy. Gdy natomiast wybraliśmy model przenośny (Fot. 2) to bardziej opłacalna będzie przeważnie wersja
benzynowa.
Wprawdzie zimy są teraz raczej łagodne, ale warto zdawać sobie sprawę, że podczas mrozów łatwiej jest uruchomić agregat na benzynę niż na olej. Jedynie nowoczesne agregaty stacjonarne wyposażone są w system ogrzewania bloku silnika za pomocą grzałki elektrycznej, więc można je uruchomić nawet podczas dużych mrozów.

Uwaga! Są agregaty, które pracują na innych paliwach – na przykład gazie ziemnym lub biogazie, ale są one głównie wykorzystywane w przemyśle.

Fot. 2 – Przenośny agregat prądotwórczy może występować w wersji jedno- lub trójfazowej; jest stosunkowo lekki, więc można go łatwo przestawiać w różne miejsca na działce
1
Zobacz także

Od wiosny do jesieni koszt podlewania ogrodu, zwłaszcza jeśli jest spory, stanowi istotną pozycję w wydatkach związanych z utrzymaniem domu. Żyjemy bowiem w takim klimacie, w którym do utrzymania w naszym ogrodzie zielonego trawnika oraz kwitnących rabat i krzewów nie wystarczy wody, która spada z nieba. Mimo że czasem narzekamy na nadmiar deszczu… Jeśli do podlewania sporego ogrodu (Fot. 1) używamy wody z wodociągu, to zapłacimy za nią dużo, czasem nawet więcej niż za pozostałą […]

.

Kotły kondensacyjne mają zamkniętą komorę i nie pobierają powietrza do spalania z pomieszczenia – ich działanie nie ma więc bezpośredniego wpływu na to, co dzieje się z powietrzem wewnątrz domu. Dlatego można je bez obaw montować nie tylko w kotłowni czy pomieszczeniu technicznym, ale także w kuchni lub łazience, a nawet w korytarzu. Kocioł kondensacyjny pobiera powietrze do spalania i pozbywa się spalin za pomocą przewodu powietrzno-spalinowego. Może […]

.

Wystające ze ścian balkony są najbardziej wystawionymi na destrukcyjne oddziaływanie czynników atmosferycznych elementami domu. Słońce, deszcz, śnieg oraz częste i gwałtowane zmiany temperatury powodują, że nawet dobrze zabezpieczone z czasem niszczeją i wymagają remontu. Dotyczy to nie tylko warstw wykończeniowych, ale niekiedy także ich konstrukcji. Można się oczywiście zastanawiać, czy w domach jednorodzinnych – ze względu na bliskość ogrodu – balkony w ogóle są potrzebne. Jeśli już jednak […]

.

Wykonywanie więźb krokwiowo-jętkowych ma bardzo długą tradycję. Wciąż są one najczęściej stosowaną konstrukcją stromego, dwupołaciowego dachu. Mimo to połączenie jętek z krokwiami, mające dla tych dachów podstawowe znaczenie konstrukcyjne, wykonywane jest bardzo często niezgodnie ze sztuką budowlaną. Przy czym zdarza się to nawet zręcznym i wydawałoby się doświadczonym cieślom. O tym, że pozioma belka, nazywana jętką, służy do rozpierania pary krokwi mniej więcej […]

.