Dlaczego nie warto budować piwnic?

listek54bZnajomy rozpoczął budowę domu. Zadzwonił, żeby zapytać, jak grubą ma zrobić wylewkę w piwnicy? Choć to nieładnie, odpowiedziałem pytaniem na pytanie: A po co ci w ogóle piwnica? – Jak to, po co? Tutaj w okolicy wszyscy budują domy z piwnicami!

Kiedyś, jeszcze dwadzieścia lat temu, rzeczywiście powszechnie budowano domy z piwnicami. Teraz jednak trudno mi zrozumieć, skąd takie decyzje. Należy mieć nadzieję, że ten spotykany tu i ówdzie powrót piwnic to tylko jakaś chwilowa moda! W końcu obecnie żaden system grzewczy nie wymaga już ulokowania kotłowni poniżej parteru. Nawet ci, którzy decydują się na ogrzewanie węglem, nie muszą już schodzić z nim do piwnicy; współczesne kotły na paliwa stałe – podobnie jak ich gazowi bracia – znakomicie czują się w kotłowni na poziomie parteru.
Nikt też już chyba nie kupuje kilku worków ziemniaków, by przechować je w piwnicy na zimę. Dużo się na tym nie da zarobić, zwłaszcza gdy uwzględni się straty spowodowane ich wiosennym porastaniem. Zdecydowanie rozsądniej jest przecież kupować ziemniaki w detalicznych ilościach w pobliskim sklepie, do którego dostarczane są z profesjonalnych chłodni. To samo dotyczy domowych przetworów na zimę, kiedyś powszechnie przechowywanych w piwnicy.
Ale nie z tych powodów ogłaszamy tu naszą awersję do piwnic. Jedną z przyczyn są doświadczenia kilkorga znajomych z różnych stron Polski, u których od pewnego czasu stoi woda w piwnicy.
Byli tym zaskoczeni, bo nie mieszkają na terenach zalewowych, a do najbliższej rzeki mają daleko. Ich domy mają przeważnie po kilkadziesiąt lat i przez prawie cały ten czas piwnice w nich były suche (Rys. 1). Aż tu nagle kilka lat temu pojawiła się w nich wilgoć, a teraz – woda. Tak samo stało się u ich sąsiadów.

Rys. 1. Dopóki poziom wód gruntowych jest dużo poniżej fundamentów to piwnicom nic nie grozi
Rys. 2. Jeśli piwnice zostały zalane z powodu podniesienia się w okolicy poziomu wód gruntowych, trudno coś sensownego zrobić, by znowu były suche

Takie sytuacje obserwujemy w ostatnich latach często. Za sprawą zmian klimatycznych i w Polsce trafiają się teraz okresy intensywnych deszczy, które są przyczyną wylewania rzek, ale podtopienia dotykają też tych, którzy nie mieszkają nad rzekami czy strumieniami. Wystarczy niedostrzegane na co dzień obniżenie terenu by kilkudniowa ulewa wypełniła je wodą i zalała piwnice. Czasem do pojawienia się wilgoci w przez dziesięciolecia suchych piwnicach wystarczy podniesienie się poziomu wód gruntowych w okolicy (Rys. 2). Powody takich zmian mogą być różne.
Czasem może to być pobliska budowa tunelu pod drogą szybkiego ruchu lub dużego apartamentowca z wielopoziomowymi podziemnymi garażami.

OSTROŻNIE Z POMPOWANIEM WODY

Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że dla właścicieli zalanych piwnic trudno o dobre rady. Pół biedy, jeśli w piwnicy jest szczelna izolacja podłogi starannie połączona z izolacją na ławach fundamentowych, a woda do piwnicy wlała się przez okienka piwniczne. Wystarczy bowiem wypompować wodę i poczekać aż piwnice wyschną.
Gdy jednak powodem pojawienia się wody w piwnicy było podniesienie się poziomu wód gruntowych na działce, a drogą jej migracji – nieszczelności izolacji przeciwwilgociowej podłogi (co jest niestety powszechnym zjawiskiem), to mamy problem. Wypompowywanie wody z takich piwnic jest nie tylko nieskuteczne (bo jeśli izolacja podłogi jest nieszczelna lub jej po prostu nie ma – woda z zewnątrz będzie stale napływać),  ale takie działanie może też skończyć się podmyciem fundamentów (Rys. 3), co grozi popękaniem ścian, a w skrajnych sytuacjach – nawet awarią całego budynku.
Z kolei czasowe obniżenie zwierciadła wody gruntowej, a następnie wykonanie nowej szczelnej i trwałej izolacji przeciwwodnej to koszt często znacznie przewyższający wartość całego, zwykle już wiekowego domu.

Rys. 3. Jeśli woda dostała się do piwnicy przez nieszczelności w jej podłodze, to przy jej wypompowywaniu będą wymywane drobne cząstki gruntu z pod ław fundamentowych, co może skończyć się ich nierównomiernym osiadaniem, a nawet katastrofą budowlaną

CO ROBIĆ?

Są dwie możliwości – albo czekać, że klimat się poprawi i woda gruntowa sama opadnie poniżej fundamentów, albo… zasypać piwnicę piaskiem, co wbrew pozorom nie jest nieracjonalnym rozwiązaniem.
Oczywiście, że nie są to rady, które można przyjąć z wdzięcznością. Ale ponieważ wykonanie trwale szczelnych piwnic w nowo budowanym domu też jest kosztowne i trudne technicznie, dlatego wszystkim nowo budującym radzimy: Piwnicom powiedzcie stanowcze nie!

Uwaga! Dla wszystkich, którzy obawiają się promieniotwórczego radonu jest jeszcze dodatkowa zaleta domu bez piwnic: pozioma izolacja przeciwwilgociowa podłogi na gruncie, dociśnięta wylewką betonową doskonale chroni go przed przenikaniem tego rakotwórczego gazu do wnętrza domu.

Zobacz także:

Dlaczego nie należy zostawiać nieocieplonych ścian piwnic?

Jak się zabezpieczyć przed radonem z gruntu?

Zobacz także

Trudno sobie wyobrazić budowę domu jednorodzinnego, w którym nie przewidziano by miejsca dla kominka. Moda na kominki trwa bowiem w najlepsze, choć ostatnio coraz częściej mają one konkurencję – na razie jeszcze niewielką – w postaci pieców kaflowych. Oba te urządzenia grzewcze łączy historyczny rodowód – kiedyś jako jedyne ogrzewały wnętrza domów i mieszkań. Jednak to nie względy sentymentalno-dekoracyjne decydują o tym, że w nowych domach […]

.

Choć teraz ściany i sufity, nie tylko w domach jednorodzinnych, wykańcza się najczęściej tynkami gipsowymi, to wciąż nie brak osób, które wolą użyć do tego tradycyjnych tynków cementowo-wapiennych. Ich powierzchnia – jeśli nie układa się na nich gładzi gipsowej – jest mniej gładka niż tynków gipsowych, ale są one na pewno znacznie bardziej odporne na wilgoć. Wykonywanie tynków cementowo-wapiennych w takich pomieszczeniach jak nieogrzewane […]

.

Stosowanie drewnianej oblicówki do wykańczania elewacji domów ma bardzo długą tradycję nie tylko w Kanadzie czy Stanach Zjednoczonych, ale także w Polsce. Zazwyczaj i tam, i u nas w taki sposób były i są wykańczane domy drewniane. Ostatnio jednak elewacje z drewna są także wykonywane w domach murowanych. W domach jednorodzinnych oblicówkę drewnianą stosuje się przede wszystkim na ścianach poddasza (Fot. 1 i 2), parter wykańczając popularnym tynkiem cienkowarstwowym albo […]

.

Bardzo łatwo jest zrobić z drewna prosty, poziomy mostek nad ogrodowym strumieniem lub wydłużonym oczkiem wodnym – wystarczą dwie belki, kilkanaście desek i trochę gwoździ lub wkrętów. Sprawa jest bardziej skomplikowana, gdy chcemy, by taki drewniany mostek był wygięty w kształcie łuku. Mostek, którego przęsło wygięte jest w kształcie łuku (a dokładniej: wąskiego wycinka powierzchni walca), prezentuje się w ogrodzie ciekawiej (Fot. 1) niż prosty pomost […]

.