Kiedy usztywnienie dachu może uszkodzić membranę dachową?

Nowoczesne membrany dachowe mają teraz nie tylko dużo większą niż kiedyś odporność na destrukcyjne działanie promieniowania ultrafioletowego, ale także są bardziej wytrzymałe pod względem mechanicznym. Z tego powodu trudniej je uszkodzić podczas krycia dachu, co oczywiście nie zwalnia dekarzy z konieczności zachowania ostrożności.

Zdarzają się jednak takie uszkodzenia membran dachowych, które nie mają związku ze słońcem i prowadzeniem prac dekarskich. Przekonał się o tym inwestor, który jest jednocześnie budowniczym swojego domu, wznoszonego w technologii lekkiego szkieletu drewnianego. Gdy wykonał już wstępne krycie dachu z wysokoparoprzepuszczalnej membrany dachowej i rozpoczął układanie blachodachówki (Fot. 1), gwałtownie zmieniła się pogoda i rzęsisty deszcz oraz porywisty wiatr zmusiły go do przerwania prac dekarskich.

Przystąpił do ich kontynuowania po dwóch dniach, gdy znowu zrobiło się pogodnie, i wtedy zauważył, że membrana dachowa w kilku miejscach przecieka, tworząc na stropie poddasza spore kałuże wody. Był to poważny problem, ponieważ to właśnie membrana miała chronić ocieplenie dachu z wełny mineralnej przed ewentualnym przeciekaniem pokrycia.

Po dokładnym obejrzeniu miejsc przecieków okazało się, że ich sprawcami są taśmy stalowe, stanowiące usztywnienie więźby dachowej (Fot. 2). Takie krzyżujące się ze sobą taśmy, stosuje się w domach kanadyjskich powszechnie.

Usztywniają one konstrukcję dachu w kierunku podłużnym, gdy na krokwiach nie jest układane sztywne poszycie z płyt wiórowych, na przykład pod dachówkę bitumiczną.

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 1 – Podczas układania membrany na dachu i wykonywaniu na niej rusztu z kontrłat i łat była dobra pogada – jej załamanie przyszło, gdy wzdłuż kalenicy rozpoczęto montaż pokrycia
Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 2 – Po zakończeniu ulewy okazało się, że ułożona na dachu membrana w kilku miejscach przecieka – kilka krokwi było mokrych, a na stropie poddasza wciąż stały spore kałuże wody

Uwaga! Takie usztywnienie dachu powinno się także stosować w domach murowanych, jeśli rezygnuje się – z powodu utrudnień przy późniejszej zabudowie poddasza – z tradycyjnych, ukośnych wiatrownic z desek, przybijanych od wewnętrznej strony krokwi (zobacz: Jak poprawić usztywnienie połaci dwuspadowego dachu?). Oczywiście dotyczy to dachów, w których do wstępnego krycia użyto wysokoparoprzepuszczalnych membran.

Stosowane do usztywnienia więźby dachowej taśmy stalowe mają dość ostre krawędzie, nic więc dziwnego, że podczas porywistego wiatru mogły w kilku miejscach przeciąć ocierającą się o nie membranę dachową.

Przed przystąpieniem do dalszego montażu pokrycia dachu, inwestor-wykonawca nad taśmami stalowymi nakleił na membranę wąskie paski, wycięte z jej arkuszy, które pozostały po zrobieniu wstępnego krycia (Fot. 3). Dodatkowo od środka nakleił paski membrany także w tych miejscach, w których podczas ulewy były przecieki (Fot. 4).

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 3 – By ochronić się przed skutkami ewentualnych uszkodzeń membrany w przyszłości, nad stalowymi taśmami naklejone zostały przycięte z niej paski
Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 4 – Od spodu dachu przyklejono dodatkowe paski membrany także w tych miejscach, w których po wichurze pojawiły się przecieki wstępnego krycia

Po tych zabiegach, które miały zapewnić szczelność na przeciekanie wody spod pokrycia dachu, zajął się już tylko jego kryciem. Miał bowiem świadomość, że gdy na zostanie już położona blachodachówka (Fot. 5), membrana dachowa będzie chroniona przed gwałtownymi podmuchami wiatru i nie będą jej już grozić następne uszkodzenia.

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 5 – Przez cały czas krycia dachu blachodachówką był dobra pogoda – nie było więc obawy, że gwałtowny wiatr znowu uszkodzi membranę dachową, pocierając ją o stalowe taśmy, usztywniające konstrukcję dachu

WIĘCEJ NA TEN TEMAT:

Jak powinien być zbudowany dach stromy?

Jak poprawić usztywnienie połaci dwuspadowego dachu?

Zobacz także

Większość osób budujących dom nawet nie bierze pod uwagę tego, że niektóre z tradycyjnych okien mogą być w nim nieotwierane. Dotyczy to nawet tych inwestorów, którzy zdecydowali się na wentylację mechaniczną nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła, przy której okna nie są potrzebne dla zagwarantowania właściwej wymiany powietrza w pomieszczeniach. Tymczasem zastosowanie w niektórych miejscach domu okien nieotwieranych może wyraźnie obniżyć koszt stolarki okiennej, który stanowi sporą pozycję w wydatkach na dom. Przy […]

.

W wielu, nie tylko starych domach są, nad otworami w ścianach, nadproża w kształcie łuku. Kiedyś było to podyktowane możliwościami budowlanymi – do zrobienia takiego nadproża z cegły niepotrzebne było stalowe zbrojenie. Później była to już raczej architektoniczna moda… Gdy nadchodzi konieczność wymiany okien w takich domach (Fot. 1), ich obecni właściciele stają przed dylematem, czy zamówić nowe okna dopasowane do istniejących otworów, czy „wyprostować” nadproża i zamówić okna prostokątne, znacznie tańsze […]

.

Choć wystrój kuchni jest niezmiernie ważny dla domowników, to projektując ją powinni zadbać przede wszystkim o jej funkcjonalność. Cóż bowiem z tego, że będą się nią mogli pochwalić przed gośćmi, jeśli codzienne korzystanie z niej nie będzie dla nich łatwe, lekkie i przyjemne… Ale oczywiście nie znaczy to, że kuchnia funkcjonalna nie może być jednocześnie ładna. Jeśli budujemy dom, to zwykle ogólna propozycja urządzenia kuchni jest przedstawiona w projekcie […]

.

W Polsce domy jednorodzinne buduje się przeważnie na ławach i ścianach fundamentowych. Żelbetowe płyty fundamentowe stosuje się raczej tylko wtedy, gdy grunt na działce ma małą nośność lub poziom wód gruntowych jest zbyt wysoki. A szkoda, ponieważ domy energooszczędne łatwiej jest odizolować termicznie od gruntu, gdy wybudowane są na żelbetowej płycie. Niezbyt częste stosowanie płyt fundamentowych (Fot. 1) sprawia, że pomysł, by wykonać w nich od razu instalację wodnego ogrzewania […]

.