Jak usztywnić wiatę, żeby nie wywrócił jej wiatr?

Konstrukcja najprostszej wiaty wykonana jest z drewnianych krawędziaków i belek oraz przykryta dwuspadowym dachem. Ich słupów nie zagłębia się teraz w gruncie, bo nawet zabezpieczone impregnatem szybko by zgniły. Mocuje się je zazwyczaj w metalowych stopach, które albo są wbijane w ziemię, albo osadzane w niskich, betonowych ścianach fundamentowych. Zamiast takich ścian można też pod każdy słup wykonać niewielką betonową stopę.

Dzięki takiemu zamocowaniu, drewniane słupy nie mają bezpośredniego kontaktu z gruntem, ale też nie są sztywne i w trakcie montażu wiaty trzeba je podpierać deskami, żeby się nie wywróciły.
Na końcach słupów układa się poziome belki, zwane płatwiami lub oczepami. Łączy się je ze słupami za pomocą metalowych łączników na śruby lub wkręty. Na nich dopiero układa się konstrukcję dachu, składającą się przeważnie z prostych trójkątnych wiązarów.
Taka konstrukcja, zbudowana jedynie ze słupów i belek, nie miałyby jednak wystarczającej sztywności i złożyłaby się pod wpływem nawet niewielkiego wiatru. Aby ją od tego uchronić, należy ją usztywnić przynajmniej w niektórych miejscach.

POCHWAŁA TRÓJKĄTA

Podobno wynalezienie koła było milowym krokiem w rozwoju cywilizacji. Historia techniki, ani tym bardziej ludzkości chyba nie odnotowała, kto odkrył, że trójkąt jest geometrycznie niezmienny, choć należy podejrzewać o to starożytnych Greków. Jedno jest w każdym razie pewne – dla sztywności konstrukcji trójkąt ma ogromne znaczenie (Fot. 1).

Fot. 1 – Narożnik wiaty usztywniony ukośnymi zastrzałami nie tylko w płaszczyznach pionowych, ale i poziomej

DREWNIANE SKRATOWANIE

Jeżeli w ramę, składająca się z dwóch słupów i dwóch poziomych belek (Rys. 1), wstawimy po przekątnej ukośny drewniany element, nazywany zastrzałem, to geometria naszej konstrukcji nie zmieni się, gdy obciążenie poziome przyłożymy w miejscu, w którym spotykają słup, belka i zastrzał. Ten ostatni jest bowiem wtedy ściskany i nie pozwoli na odkształcenie całej ramy.

Rys. 1 – Sztywność ramy zapewniona przez zastosowanie drewnianych zastrzałów

Jeśli jednak tak samo obciążymy ramę z drugiej strony, tak już nie będzie – pod wpływem poziomego obciążenia oba słupy się pochylą, a zastrzał po prostu z niej wypadnie.
Nie stanie się tak jedynie wtedy, gdy zastrzał przykręcimy do jednego słupa śrubami dołem, a do drugiego – górą. Wtedy nasza konstrukcja nie będzie zmieniała swojego kształtu, bez względu na to, z której strony „wieje wiatr”.
Podobny efekt moglibyśmy osiągnąć wkładając w ramę dodatkowy zastrzał wzdłuż drugiej przekątnej; odbyłoby się to jednak kosztem zużycia większej ilości drewna niż poprzednio.

METALOWE ŚCIĄGI

Drewnianą ramę możemy jednak usztywnić też bez stosowania drewnianych zastrzałów. Wystarczy, że zamiast nich zastosujemy wzdłuż obu przekątnych wiotkie, metalowe ściągi (Rys. 2). Gdy poziome obciążenie przyłożymy do ramy, tak jak poprzednio, w jej prawym górnym rogu, to nie zmieni ona swojego kształtu, ale zawdzięczać będziemy to, nie ściągowi zamocowanemu w miejscu przyłożenia siły, ale temu drugiemu, który jest wtedy rozciągany.
Odwrotnie będzie oczywiście wtedy, gdy poziomą siłę przyłożymy z drugiej strony. Geometria ramy też się nie zmieni, ale będzie ona zawdzięczać to ściągowi, który jest rozpięty wzdłuż bardziej oddalonej przekątnej.
Jak z tego widać, wystarczy skratować ramę dwoma wiotkimi ściągami, by stała się ona geometrycznie niezmienna i odporna nie tylko na pionowe, ale i poziome obciążenia.

Rys. 2 – Geometryczna niezmienność drewnianej ramy uzyskana przez zastosowanie dwóch wiotkich ściągów metalowych
1
Zobacz także

W domu jednorodzinnym, szczególnie niezbyt dużym, schody powinny zabierać jak najmniej miejsca. Zajmują bowiem powierzchnię nie tylko na parterze, ale i na piętrze. Przestrzeń pod schodami można wprawdzie przynajmniej częściowo wykorzystać, ale nie będzie z niej takiego samego pożytku jak z pomieszczeń o pełnej wysokości. Z tego powodu w większości domów jednorodzinnych najczęściej projektowane są proste schody, składające się z jednego lub dwóch biegów. Jeśli mają one zajmować […]

.

Powoli wraca moda na ogrzewanie wnętrz piecami kaflowymi. Ważny jest tu pewnie sentyment – swoim wyglądem przywołują one wspomnienia starych, dobrych czasów. Duże znaczenie ma też jednak ich duża akumulacyjność cieplna, dzięki której ogrzewają pomieszczenie jeszcze długo po tym, gdy wygaśnie ogień w ich palenisku. Niestety rosnącemu zainteresowaniu piecami kaflowymi, nie towarzyszy wiedza na temat ich eksploatacji. Nie ma w tym może […]

.

Budowę domu można zacząć w momencie, gdy mamy już jego projekt architektoniczno-budowlany, formalną zgodę urzędu na jej rozpoczęcie oraz zakontraktowanego wykonawcę robót. Pora roku ma tutaj mniejsze znaczenie, zwłaszcza jeśli nie zamierzamy wybudować domu w ciągu jednego sezonu budowlanego. Choć oczywiście nie powinny to być raczej miesiące zimowe. Jest jeszcze jeden bardzo ważny warunek, niezbędny dla rozpoczęcia budowy domu: mamy zapewnione […]

.

Zgodnie z prawem budowlanym to inwestor jest odpowiedzialny za ustanowienie kierownika budowy. Nie oznacza to jednak, że musi być to osoba wybrana i zatrudniona przez niego. Równie dobrze o jego interesy na budowie domu może zadbać zaufany i kompetentny inspektor nadzoru. Prawo budowlane (Art. 18) stanowi, że to inwestor musi zadbać o to, żeby budową jego domu kierowała osoba z odpowiednimi uprawnieniami zawodowymi. Dobrze jednak, żeby był to szef firmy, z którą […]

.