W jaki sposób odwodnić taras nad pomieszczeniem ogrzewanym?

Sprawa wydaje się niespecjalnie skomplikowana. Trzeba na takim tarasie – oczywiście wcześniej odpowiednio zaizolowanym przeciwwilgociowo i termicznie – wykonać posadzkę ze spadkami i odprowadzić z niej wodę do wpustu, z którego będzie ona odbierana rurą spustową. Taką rurę można poprowadzić wewnątrz domu lub – tak jak przy odwodnieniu dachu stromego – po ścianie zewnętrznej.

Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach i w konkretnej sytuacji może pojawić się wiele problemów, związanych z doborem odpowiednich materiałów, poprawnym układem warstw czy rozwiązaniem różnych detali. Chodzi przecież o taras, który nie tylko musi być odporny na działanie czynników atmosferycznych, ale też jest stropodachem, chroniącym przed deszczem i zimnem, znajdujące się pod nim ogrzewane pomieszczenia.
Na szczęście na rynku jest teraz wiele bardzo dobrych mas uszczelniających i prawie całkowicie odpornych na wilgoć płyt izolacyjnych z polistyrenu ekstrudowanego. Dzięki nim dużo łatwiej jest zbudować taki taras niż jeszcze kilkanaście lat temu.

LINIOWE ODWODNIENIE TARASU

W tej poradzie nie będziemy jednak rozważać szczegółów związanych z budową i izolacją takich tarasów. Chcielibyśmy się skupić tylko na rzadko spotykanym, a godnym polecenia rozwiązaniu, zastosowanym w jednym z warszawskich apartamentowców (Fot. 1).

Fot. 1 – Wąski taras na ostatniej kondygnacji domu znajduje się nad położonym piętro niżej mieszkaniem; odwodnienie liniowe, zrobione wzdłuż murowanej balustrady, nie tylko odprowadza z tarasu wodę, ale też – zwłaszcza zimą – chroni ją samą przed zawilgoceniem

Ten wąski taras, który z racji swojego wydłużonego kształtu kojarzy się bardziej z balkonem, został wykonany nad znajdującym się pod nim mieszkaniem. By mógł on powstać, ściana zewnętrzna mieszkania, do którego należy, została przesunięta w głąb budynku i postawiona na odpowiednio wzmocnionym w tym miejscu stropie (Rys. 1).
Murowana część balustrady, będąca przedłużeniem ściany zewnętrznej kondygnacji znajdującej się niżej, jest siłą rzeczy mostkiem termicznym. Można by go ewentualnie zmniejszyć, ocieplając mur także od strony wewnętrznej, ale odbyłoby się kosztem powierzchni i tak niezbyt szerokiego tarasu.
Śnieg, zalegający wzdłuż takiej murowanej balustrady, będzie się szybko topił, doprowadzając do zawilgocenia najpierw tynku, a potem także muru. Gdy do tego jeszcze dołoży swoje mróz, już po kilku latach może skończyć się to nie tylko zniszczeniem balustrady, ale i ściany zewnętrznej mieszkania znajdującego się poniżej. By tego uniknąć, wykonano wzdłuż balustrady odwodnienie liniowe (Fot. 2), które w takiej roli spotyka się rzadko. Zdecydowanie częściej wykonuje się je bowiem na przykład na podjeździe do garażu lub w nim samym.

Rys. 1 – Murowana część balustrady, będąca przedłużeniem ściany zewnętrznej, jest zwykle mostkiem termicznym, więc śnieg przy niej będzie się topił szybciej niż w innych miejscach tarasu
Fot. 2 – Odwodnienie liniowe wzdłuż zewnętrznej krawędzi tarasu, wykonanego nad pomieszczeniem ogrzewanym, to rzadko spotykane rozwiązanie – szkoda, bo w takim miejscu może być ono bardzo skuteczne

ODWODNIENIE WZDŁUŻ DRZWI BALKONOWYCH

Oczywiście można by powiedzieć, że zamiast instalować takie odwodnienie, wystarczy murowaną balustradę zastąpić ażurową i problem sam się rozwiąże, bo woda nie będzie zatrzymywana na tarasie.
Zawsze jednak pozostaje na nim miejsce, w którym takiego rozwiązania zastosować się nie da. Dotyczy to do drzwi balkonowych, a więc sytuacji można by rzec powszechnie spotykanej we wszystkich tarasach, zrobionych nad pomieszczeniami ogrzewanym. Przez takie drzwi ucieka ciepło nawet szybciej niż przez opisaną wyżej balustradę, więc łatwo stopi zimą zalegający przy nich śnieg.
Dzięki zrobieniu wzdłuż nich – tak jak w opisywanym domu – odwodnienia liniowego (Fot. 3 i 4), woda z roztopionego śniegu będzie odprowadzana od razu do kanalizacji. Dla drzwi balkonowych i wszystkiego, co znajduje się w okolicach ich progu, jest to oczywiście sytuacja bardzo korzystna.

Fot. 3 – Odwodnienie liniowe wzdłuż drzwi balkonowych to z pewnością pomysł wart rozważenia, gdyż nawet przy szybach o małym współczynniku przenikania U ciepło z domu będzie topiło zalegający za nimi śnieg
Fot. 4 – Odprowadzenie bezpośrednio do kanalizacji wody ze śniegu, topniejącego tuż przy drzwiach balkonowych, to nie tylko ochrona przed wilgocią ich samych, ale i przylegającej do nich podłogi

* * *
Przedstawione tutaj rozwiązanie może znaleźć zastosowanie nie tylko w tarasach, wpisanych w bryłę budynku. Takie odwodnienie liniowe równie dobrze sprawdzi się na przylegających do domu tarasach na gruncie, zwłaszcza wtedy, gdy ich nawierzchnia jest na podobnym poziomie, co na przykład podłoga w salonie. Dzięki zrobieniu takiego odwodnienia liniowego wzdłuż całego miejsca styku tarasu z domem, unikniemy zawilgocenia ściany parteru oraz przylegających do niej pomieszczeń.

ZOBACZ TAKŻE:

Czy warto robić w garażu odwodnienie liniowe?

Czy woda deszczowa z podjazdu może wylewać się na ulicę?

Zobacz także

Można się oczywiście zastanawiać, czy w domu jednorodzinnym w ogóle potrzebne są balkony, skoro dookoła niego jest ogród. Jeśli jednak już muszą być, zastanawiające jest, że projektanci robią balkony płytowe o konstrukcji wspornikowej, która jest jedną z najbardziej zawodnych. W budownictwie wspornikiem nazywany jest element, który ma jeden koniec swobodny, a drugi zamocowany. Od jakości tego zamocowania zależy w dużej mierze to, czy taka konstrukcja – […]

.

Firma VELUX wprowadza do swojej oferty innowacyjne rozwiązanie, które zapewni jeszcze więcej przestrzeni, światła i świeżego powietrza na poddaszu. Lukarna VELUX to pierwsza na polskim rynku taka alternatywa dla tradycyjnej lukarny dachowej. W przeciwieństwie do standardowej lukarny, instalacja rozwiązania VELUX nie wiąże się z budową skomplikowanej konstrukcji na dachu. Okna dachowe montowane są w formie lukarny, dzięki wykorzystaniu gotowego zestawu wysokiej jakości elementów instalacyjnych, idealnie […]

.

Podczas wykańczania wnętrz tynkiem gipsowym należy zwracać uwagę, by nie miał on bezpośredniego kontaktu z niezabezpieczoną antykorozyjnie stalą, gdyż przyczynia się on do jej szybkiej korozji. To dlatego na przykład wypukłe krawędzie ścian lepiej wzmacniać kątownikami aluminiowymi niż stalowymi, nawet jeśli te ostatnie wykonane są z blachy ocynkowanej. Dobrze wykonane tynki gipsowe, ułożone na ścianach i sufitach (Fot. 1), a także słupach i belkach (Fot. 2) powinny być […]

.

Jednowarstwowe ściany domów, które zostały wybudowane kilkanaście lat temu z bloczków betonu komórkowego, mają współczynnik przenikania ciepła U nieco mniejszy niż 0,3 W/(m²K). Ich izolacyjność termiczna jest oczywiście mniejsza niż wymagają tego od ścian zewnętrznych obecnie obowiązujące przepisy, ale trudno je uznać za „zimne”. Gdy po ponad piętnastu latach właściciele jednego z takich domów (Fot. 1 i 2) zauważyli kilka drobnych rys na jego elewacji, […]

.