Remont | Naprawy
    1. Izolacja pozioma ścian fundamentowych, szczelnie połączona z izolacją podłogi parteru, jest dla domów niepodpiwniczonych niezwykle ważna. Odcina ona bowiem skutecznie cały budynek od wilgoci gruntowej. Oczywiście tylko pod warunkiem, że została wykonana poprawnie i z dobrych materiałów. Zmartwił się więc bardzo inwestor, który na etapie wykonywania parteru domu (Fot. 1) zauważył, że do zrobienia poziomej izolacji na ścianach fundamentowych wykonawca użył papy, która nie jest przeznaczona do takich […]

    Najnowsze porady
    1
    Zobacz także

    Pęknięcia konstrukcyjnych ścian domu – zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych – mogą mieć różne przyczyny. Daje się je zwykle z dużym prawdopodobieństwem określić, obserwując charakter uszkodzeń. Zazwyczaj pęknięcia ścian domu mają związek z fundamentami, a dokładniej – z ich nierównomiernymi odkształceniami. Tak też było w pewnym domu, w którym – mniej więcej w rok od zakończenia budowy – zewnętrzne ściany parteru pękły w jednym z narożników, […]

    .

    Nowoczesne membrany dachowe mają teraz nie tylko dużo większą niż kiedyś odporność na destrukcyjne działanie promieniowania ultrafioletowego, ale także są bardziej wytrzymałe pod względem mechanicznym. Z tego powodu trudniej je uszkodzić podczas krycia dachu, co oczywiście nie zwalnia dekarzy z konieczności zachowania ostrożności. Zdarzają się jednak takie uszkodzenia membran dachowych, które nie mają związku ze słońcem i prowadzeniem prac dekarskich. Przekonał się o tym inwestor, który jest […]

    .

    Więźby dachowe – nie tylko dachów dwuspadowych – projektuje się przede wszystkim tak, by ich obciążenie (ciężar własny, śnieg i wiatr) było bezpiecznie przenoszone na ściany domu. Zdecydowanie mniej uwagi poświęca się oddziaływaniu takiego dachu na ściany szczytowe, choć zdarza się, że może być on przyczyną ich zarysowania. Dawniej, gdy pod stromymi dachami były tylko niemieszkalne strychy, więźby dachowe – zarówno krokwiowe, jak […]

    .

    Rozbudowując dom w poziomie trzeba liczyć się z tym, że dostawiając nowy fragment budynku do istniejącego nie uda się przeważnie obu tych części trwale połączyć w jedną całość. Na ich styku zapewne prędzej czy później powstaną rysy, a może nawet wyraźne pęknięcia. Najgorzej, że są to uszkodzenia bardzo często niemożliwe do całkowitego usunięcia. A przynajmniej za rozsądne pieniądze… Dobudowanie nowej części domu do istniejącej jest – z konstrukcyjnego punktu widzenia – […]

    .