Jak poprawić usztywnienie połaci dwuspadowego dachu?

Więźby dachowe – nie tylko dachów dwuspadowych – projektuje się przede wszystkim tak, by ich obciążenie (ciężar własny, śnieg i wiatr) było bezpiecznie przenoszone na ściany domu. Zdecydowanie mniej uwagi poświęca się oddziaływaniu takiego dachu na ściany szczytowe, choć zdarza się, że może być on przyczyną ich zarysowania.

Dawniej, gdy pod stromymi dachami były tylko niemieszkalne strychy, więźby dachowe – zarówno krokwiowe, jak i krokwiowo-jętkowe – zawsze usztywniano, przybijając ukośnie do spodu ich krokwi kilka wiatrownic. Wykonywano je z desek o przekroju 3,8 x 10 cm (w mniejszych dachach) lub 5 x 12 cm – w większych.
Gdy powszechnie zaczęto wykorzystywać poddasza na cele mieszkalne, takie ukośnie przybite deski zaczęły prawdopodobnie przeszkadzać w późniejszym ociepleniu dachu i wykonaniu jego zabudowy. Najpewniej więc z tego powodu przestano usztywniać więźby wiatrownicami (Fot. 1). Nie zastąpiono też ich krzyżowymi stężeniami ze stalowych taśm, które z zasady stosuje się w dachach domów, wykonywanych w technologii lekkiego szkieletu drewnianego (Fot. 2). Brak takich usztywnień może być jednym z powodów zarysowania ścian szczytowych.

Fot. 1 – W obecnie budowanych domach przestano usztywniać więźby dachowe ukośnie przybijanymi wiatrownicami nawet wtedy, gdy na krokwiach układane są jedynie membrany dachowe i mało sztywny ruszt z kontrłat i łat – na pewno nie zastąpią ich też płatwie układane na styku jętek z krokwiami
Fot. Wojciech Nitka
Fot. 2 – W domach kanadyjskich więźby dachowe usztywnia się zawsze taśmami stalowymi, mimo że na krokwiach z reguły przybijane jest sztywne poszycie z płyt wiórowych, stanowiących podkład pod pokrycie z gontów bitumicznych

Uwaga! Poziome pęknięcia ścian szczytowych mogą również spowodowane odkształceniami – wykonanego z desek lub płyt wiórowych – sztywnego poszycia dachu, wywołanymi zmianami wilgotności powietrza. Dzieje się tak wtedy, gdy więźba dachowa jest sztywno z nimi połączona. Dla takich uszkodzeń charakterystyczne jest to, że pojawiają się od środka domu na obu ścianach jednocześnie w mokrych porach roku, a także podczas tropikalnego lata. Gdy powietrze jest suche – mroźną zimą lub gorącym, ale bezdeszczowym latem – rysy te zanikają.

DACH BEZ USZTYWNIEŃ

W jednym z niedawno wybudowanych w stanie surowym zamkniętym domów, w którym dach nie został usztywniony wiatrownicami (ani w żaden inny sposób), pojawiły się rysy na ścianach szczytowych (Fot. 3 i 4). Zaniepokojony tym inwestor postanowił coś z tym zrobić i zamówił opracowanie ekspertyzy technicznej. Jego obawy o stan domu były tym większe, że wcześniej zarysowały się też niektóre ściany parteru (zobacz: Jak „zszyć” poziome pęknięcie w podłużnej ścianie parteru?).

Archiwum Czytelnika
Fot. 3 – Poziome rysy na obu ścianach szczytowych pojawiły tuż nad oknami, a więc w miejscach ich najmniejszego przekroju poprzecznego
Archiwum Czytelnika
Fot. 4 – W tych ścianach działowych na poddaszu, które zostały przemurowane ze ścianami szczytowymi też wystąpiły widoczne zarysowania

Ekspert uznał, że powodem zarysowania ścian szczytowych są odkształcenia dachu i zalecił jego podłużne usztywnienie. Proponowane wzmocnienie konstrukcji dachowej nie ograniczało się jedynie do zamontowania stalowych ściągów z prętów o średnicy 20 mm. Krzyżujące się ze sobą ściągi wykonano w polach przylegających do ścian szczytowych i w środkowych częściach dachu, zarówno powyżej, jak i poniżej jętek (Fot. 5-8).

Archiwum Czytelnika
Fot. 5 – Dach usztywniono w polach przylegających do ścian szczytowych ściągami ze stalowych prętów, mocowanymi do krokwi
Archiwum Czytelnika
Fot. 6 – W podobny sposób usztywniono dach w środkowej części, spinając ściągami jego fragment pomiędzy pięcioma krokwiami
Archiwum Czytelnika
Fot. 7 – Usztywnienia połaci dachu wykonano nie tylko pod jętkami, ale również w polach pomiędzy nimi a kalenicą
Archiwum Czytelnika
Fot. 8 – Końce górnych dolnych ściągów zamocowano w kształtownikach, przykręconych do leżących na jętkach płatwi
1
Zobacz także

Komin, do którego podłącza się stojący w salonie kominek, zwykle prowadzi się od fundamentów. Dotyczy to zarówno kominków wolnostojących, jak i tych z obudowanym wkładem. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by komin do nich wykonać na żelbetowym stropie nad parterem i połączyć z kominkiem przez pozostawiony w nim odpowiedniej wielkości otwór. Zrezygnowanie z budowania komina kominka od fundamentów domu (Fot. 1) i postawienie go na stropie nad parterem jest bezpieczne, pod warunkiem, że jego konstrukcja jest przygotowana do przeniesienia […]

.

Na zewnętrzne rolety okienne działają takie same czynniki jak na okna. Ich odkształcenia mogą powodować zarówno gwałtowne podmuchy wiatru, jak i znaczne zmiany temperatury. Dlatego powinny być one osadzone w otworach okiennych w taki sposób, by na ich styku z tynkiem zewnętrznym nie powstawały rysy. Przy czym nie chodzi tu tylko o względy estetyczne, ale także o zapewnienie szczelności na styku prowadnic rolety i tynku, bez której prędzej czy później może dojść […]

.

Nie ma przepisu, który określałby minimalną wysokość cokołu wokół domu jednorodzinnego. Nie jest jednak dobrze dla elewacji budynku, jeśli styka się ona bezpośrednio z terenem. Dlatego w naszych warunkach klimatycznych warto, by elewacja była oddzielona od gruntu pasem, który wykończony jest materiałem odpornym na wilgoć i zabrudzenia. W krajach o cieplejszym od naszego klimacie bardzo często podłoga parteru jest na tym samym poziomie, co teren wokół domu. U nas także […]

.

Słońce nawet w pochmurny dzień dostarcza na Ziemię ogromne ilości energii. Dotyczy to nie tylko letnich dni, ale także zimowych, choć różnice w intensywności promieniowania słonecznego są w tych okresach znaczne. Nie zmienia to jednak faktu, że wykorzystywanie energii słonecznej do podgrzewania wody do mycia przez cały rok wydaje się być bardzo korzystnym rozwiązaniem. Zamontowanie kolektorów, umożliwiających praktyczne wykorzystanie promieniowania słonecznego, pozwala na zmniejszenie wydatków, związanych z przygotowaniem ciepłej wody. […]

.