Jakie okna ścienne wybrać?

Okna drewniane (Fot. 4 i 5). Mają opinię eleganckich, ale też droższych niż plastikowe. Ich profile charakteryzują się większą izolacyjnością cieplną i sztywnością od tych, wykonanych z PVC. Są też od nich dużo bardziej wytrzymałe pod względem mechanicznym i mają mniejszą rozszerzalność termiczną, co ma znaczenie szczególnie przy dużych przeszkleniach. Usłojenie drewna jest niepowtarzalne, dlatego każde okno drewniane jest pod tym względem inne. Dotyczy to oczywiście okien, które są wykończone niekryjącym lakier – bezbarwnym lub kolorowym. Profile okien drewnianych wymagają okresowej konserwacji, ale jeśli robi się to systematycznie, nie jest ona zabiegiem specjalnie skomplikowanym ani uciążliwym. Zdecydowanie bardziej odporne na działanie czynników atmosferycznych są okna drewniane, których profile są od zewnątrz osłonięte nakładkami aluminiowymi.

Fot. 4 – Dwa narożne okna drewniane w łazience z zamontowanymi nad nimi drewnianymi roletami; dzięki odpowiedniej impregnacji są odporne na wilgoć
Fot. 5 – Portfenetrowe okno drewniane sięgające od podłogi do sufitu i zabezpieczone zewnętrzną balustradą (Porte-fenêtre – z francuskiego: porte – drzwi, fenêtre – okno)

Okna aluminiowe. Są stosunkowo drogie, ale za to długowieczne i praktycznie nie wymagają konserwacji. Dzięki właściwościom mechanicznym aluminium, okna te mogą mieć duże rozmiary. Standardowe profile aluminiowe mają niższą izolacyjność od tych wykonanych z drewna czy PVC. Są wprawdzie na rynku także takie, których izolacyjność termiczna dorównuje drewnianym czy plastikowym; niestety trzeba za nie więcej zapłacić.

ZESTAWY SZYBOWE

Standardem na rynku okien są zestawy szybowe, składające się z dwóch tafli szkła. Szyba zewnętrzna wykonana jest ze zwykłego szkła, a wewnętrzna – pokryta dodatkowo powłoką niskoemisyjną, która ogranicza straty ciepła przez okno. Obie szyby rozdzielone są ramką dystansową z aluminium o szerokości 16 mm (w oknach, które mają mieć lepsze parametry termiczne jest ona wykonana ze stali kwasoodpornej lub z tworzyw sztucznych). Hermetyczna przestrzeń między szybami wypełniona jest gazem szlachetnym (w zwykłych oknach jest to argon, w lepszych – droższe od niego krypton lub ksenon).
Najpopularniejsze okna, których cena waha się w granicach 360-600 zł/m² – dla plastikowych i 500-700 zł/m² – dla drewnianych, mają współczynnik przenikania ciepła Uw równy 1,0 (zgodnie z przepisami od stycznia 2017 roku współczynnik Uw dla okien ściennych nie może być większy niż 1,1, a dla połaciowych – 1,3).
Zestawy szybowe „cieplejsze” lub „mocniejsze” od tych stosowanych w oknach standardowych są już niestety sporo droższe. Zestaw trzyszybowy o współczynniku U = 0,7 kosztuje dwa razy więcej niż standardowy, a bezpieczny (P2), stosowany w oknach o podwyższonej odporności na włamanie – nawet ponad dwa razy. Zestawy szybowe o jeszcze większej izolacyjności potrafią kosztować nawet 6-8 razy więcej niż „zwykłe”. Ma to oczywiście duży wpływ na zdecydowanie wyższe ceny „cieplejszych” okien, choć oczywiście swój udział w nich mogą mieć także cieplejsze, ale i droższe profile, z których wykonane są ramy skrzydeł i ościeżnice.
O ile jednak wydatek na odporniejsze na włamanie okna, zwiększające nasze poczucie bezpieczeństwa, nie budzi większych wątpliwości, o tyle kupowanie drogich okien o wyśrubowanych parametrach izolacyjnych nie jest już tak bardzo racjonalne. Zakładając, że nie mamy nieograniczonych funduszy na budowę domu, powinniśmy wziąć pod uwagę, że okno, dzięki któremu ograniczymy straty ciepła o kilka procent, kosztuje co najmniej kilkadziesiąt procent więcej od standardowego. Trzeba się więc liczyć, że dodatkowe nakłady na „cieplejsze” okna raczej nam się nie zwrócą w niższych rachunkach za ogrzewanie domu, zwłaszcza że zwykle szyby o niższym współczynniku przenikania ciepła U mają też niższy współczynnik przenikania energii g, a to oznacza, że nasze darmowe zyski ciepła słonecznego zimą będą mniejsze.
Jeśli pozostaniemy przy oknach standardowych, ale wyposażymy je w rolety – zewnętrzne (droższe) lub wewnętrzne (tańsze) – i będziemy się nimi umiejętnie posługiwać, to jesteśmy w stanie mieć większe korzyści z tytułu oszczędności energii na ogrzewanie domu niż z „cieplejszych”, ale droższych okien. Jak bowiem wynika z badań niemieckich, rolety zamykane na noc zmniejszają straty ciepła przez okna nawet o około 30%.
Jedynymi miejscami, w których z pewnością warto stosować bardzo ciepłe okna, są elewacje północne, bo tam zyski ciepła zimą są i tak niewielkie.

ZAKUP OKIEN

Informacje o tym, ile okien i o jakich wymiarach potrzebujemy, znajdziemy w zestawieniu stolarki okiennej i drzwiowej, które jest elementem każdego projektu architektonicznego. Powinniśmy się następnie zastanowić, które z nich, ze względu na łatwy dostęp dla złodzieja, powinny mieć podwyższoną odporność na włamanie (dotyczy to nie tylko szyb, ale i okuć), a które mogą być na przykład nieotwierane i przez to tańsze (na przykład okna na parterze możemy umyć z zewnątrz stojąc na ziemi).
Gdy już ustalimy, w których oknach chcemy mieć szyby antywłamaniowe, wzmocnione okucia i klamki z kluczykiem, a które z nich mogą być na stałe zamknięte, sporządźmy ich listę i wyślijmy do kilku wytypowanych producentów lub dystrybutorów okien z prośbą o wycenę. Jeśli ze względu na koszty jesteśmy zdecydowani na okna plastikowe, wyślijmy także zapytanie do firm oferujących okna drewniane. Może się bowiem okazać, że w ofertach przygotowanych dla naszego domu, różnice kosztów pomiędzy oknami z profilami drewnianymi i plastikowymi wcale nie są takie duże, jakby to wynikało z porównania średnich cen za 1 m² okna standardowego.

Zobacz także:

Czy domy energooszczędne mogą mieć duże okna?

Czy duże okna montuje się tak samo jak standardowe?

Kiedy przy montażu okien warto zastosować ciepły parapet?

Jaka jest rola okien w wentylacji domu?

Czy w otworach na okna warto robić węgarki?

2
Zobacz także

Choć teraz ściany i sufity, nie tylko w domach jednorodzinnych, wykańcza się najczęściej tynkami gipsowymi, to wciąż nie brak osób, które wolą użyć do tego tradycyjnych tynków cementowo-wapiennych. Ich powierzchnia – jeśli nie układa się na nich gładzi gipsowej – jest mniej gładka niż tynków gipsowych, ale są one na pewno znacznie bardziej odporne na wilgoć. Wykonywanie tynków cementowo-wapiennych w takich pomieszczeniach jak nieogrzewane […]

.

RODZAJE DESEK Trwałość i wytrzymałość elewacji zależy w głównej mierze od grubości desek, a także od kształtu ich profilu poprzecznego. Na okładziny elewacyjne najczęściej stosuje się deski o przekroju prostokątnym. Powinny one mieć grubość nie mniejszą niż 16 mm i szerokość do 150 mm. Kolejnym rodzajem jest deska o przekroju diagonalnym (ukośnym), czyli o zmiennej grubości na szerokości – od 16 mm z grubszej strony, do minimum 5 mm – […]

.

Bardzo łatwo jest zrobić z drewna prosty, poziomy mostek nad ogrodowym strumieniem lub wydłużonym oczkiem wodnym – wystarczą dwie belki, kilkanaście desek i trochę gwoździ lub wkrętów. Sprawa jest bardziej skomplikowana, gdy chcemy, by taki drewniany mostek był wygięty w kształcie łuku. Mostek, którego przęsło wygięte jest w kształcie łuku (a dokładniej: wąskiego wycinka powierzchni walca), prezentuje się w ogrodzie ciekawiej (Fot. 1) niż prosty pomost […]

.

Podczas budowy domu kolejność niektórych robót wydaje się oczywista – najpierw wykonuje się warstwy nośne jego ścian, a dopiero później przykrywa je dachem. Ocieplenie takich ścian (a przy jednowarstwowych – wykonanie ich elewacji) zostawia się na później. Tak jest w najczęściej spotykanych sytuacjach, gdy dom przykryty jest tylko jednym dachem. Sprawy się komplikują, gdy dachy są dwa, z których jeden – położony […]

.