Jak najlepiej zabezpieczyć na zimę otwory w ścianach?

Domy drewniane w technologii lekkiego szkieletu wykonuje w ciągu maksimum trzech miesięcy, licząc od ułożenia belek podwalinowych na fundamentach do zakończenia wszystkich prac wykończeniowych i instalacyjnych. Przerywanie budowy takiego domu na zimę byłoby z wielu względów nie tylko niewskazane, ale i kosztowne.

Inaczej jest z domami murowanymi, których w Polsce buduje się najwięcej. Tutaj zimowa przerwa w budowie jest powszechną praktyką, co wcale nie znaczy, że nie da się ich zbudować w ciągu jednego roku. Wymaga to jednak dobrego planowania i dyscypliny, a czasem także dodatkowych wydatków.

BUDOWA PRZEZ DWA LATA

Wiele osób rozkłada budowę domu murowanego na dwa lata. I jest to z wielu powodów dobra decyzja.

Po pierwsze – nie działamy w pośpiechu. Wybudowanie domu murowanego w ciągu jednego roku wymaga nie tylko solidnych i terminowych wykonawców oraz dobrego zaplanowanie kolejności prac budowlanych, ale i odpowiedniej pogody – długa i mroźna zima, intensywne letnie ulewy lub porywiste wichury mogą pokrzyżować plany nawet najbardziej ambitnych inwestorów.

Po drugie – możemy jednego roku skupić się na konstrukcji domu, czyli na stanie surowym, a w drugim – na pracach instalacyjnych i wykończeniowych.
Łatwiej nam też będzie znaleźć wykonawców i podjąć decyzję dotyczące wyboru urządzeń instalacyjnych i materiałów wykończeniowych.

Po trzecie – pozostawienie na zimę ścian, stropów, schodów i podkładów podłogowych pozwoli na odparowanie z nich wody technologicznej, dzięki czemu prace wykończeniowe będą przebiegały bez utrudnień. Nie trzeba będzie dosuszać wnętrz (dodatkowy wydatek) przed ułożeniem drewnianych podłóg, malowaniem ścian czy wykonaniem ocieplenia dachu i montażu obudowy poddasza.

KIEDY ZROBIĆ PRZERWĘ NA ZIMĘ?

Budowę najlepiej przerwać, gdy dom jest w stanie surowym otwartym, czyli ma wykonane wszystkie ściany, stropy i schody (jeśli oczywiście dom nie jest parterowy) oraz dach. Ten ostatni, jeśli jest stromy, może być pokryty docelowym materiałem, na przykład dachówką lub blachą lub jedynie tymczasowo – papą podkładową na sztywnym poszyciu. W obu wariantach na krokwiach wykonujemy wstępne krycie z wysokoparoprzepuszczalnej membrany dachowej.
Co do okien dachowych są dwie szkoły. Jedna mówi, żeby – zwłaszcza przy wykonywaniu docelowego pokrycia -zamontować ich ościeżnice w dachu ze wszystkimi obróbkami, przykryć je na czas zimowej przerwy folią, a same skrzydła schować w bezpiecznym miejscu poza placem budowy. Druga szkoła radzi pokryć dach na całej powierzchni, a z montażem okien poczekać do wiosny. Technicznie nie będzie z tym żadnego problemu, nawet przy kryciu dachu dachówką ceramiczną czy cementową, a okna dachowe nie staną obiektem zainteresowania potencjalnych złodziei. Ten drugi wariant na pewno warto wybrać wtedy, gdy decydujemy się na prowizoryczne krycie dachu.

ŻADNYCH OKAZJI DLA ZŁODZIEJA

Taki dom powinien pozostać na zimę pusty. To znaczy nie przechowujemy w nim zapasów materiałów budowlanych, ani nie wykonuje żadnych instalacji, nawet elektrycznych. Znam ludzi, którym z pozostawionego na zimę domu złodzieje staranie odpięli rozprowadzone po ścianach i sufitach kable elektryczne. Nawet one im się przydały. Na szczęście nie mieli w dachu okien dachowych (i oczywiście – ściennych), bo ich wyjęcie z ościeżnic zajmuje naprawdę chwilę, a wartość – w porównaniu z przewodami – zdecydowanie większa.

ZABEZPIECZENIE OKIEN I DRZWI

W przykrytym dachem domu, z „surowymi” ścianami, stropem i z schodami są doskonałe warunki do usuwania budowlanej wilgoci, pod jednym wszakże warunkiem – prowizorycznego osłonięcia otworów okiennych i drzwiowych. Jeśli dach ma spore okapy, deszcz nie musi stanowić dużego zagrożenia, ale już nawiewany do wnętrza śnieg – tak. Skutecznym, a jednocześnie niedrogim rozwiązaniem jest osłonięcie otworów w ścianach grubą folią rozpiętą na ramie z drewnianych listew (Fot. 1).

Fot. 1 – Wszystkie otwory okienne i drzwiowe warto osłonić na zimę folią rozpiętą na szkielecie z drewnianych łat i listew
1
Zobacz także

Powoli wraca moda na ogrzewanie wnętrz piecami kaflowymi. Ważny jest tu pewnie sentyment – swoim wyglądem przywołują one wspomnienia starych, dobrych czasów. Duże znaczenie ma też jednak ich duża akumulacyjność cieplna, dzięki której ogrzewają pomieszczenie jeszcze długo po tym, gdy wygaśnie ogień w ich palenisku. Niestety rosnącemu zainteresowaniu piecami kaflowymi, nie towarzyszy wiedza na temat ich eksploatacji. Nie ma w tym może […]

.

Budowę domu można zacząć w momencie, gdy mamy już jego projekt architektoniczno-budowlany, formalną zgodę urzędu na jej rozpoczęcie oraz zakontraktowanego wykonawcę robót. Pora roku ma tutaj mniejsze znaczenie, zwłaszcza jeśli nie zamierzamy wybudować domu w ciągu jednego sezonu budowlanego. Choć oczywiście nie powinny to być raczej miesiące zimowe. Jest jeszcze jeden bardzo ważny warunek, niezbędny dla rozpoczęcia budowy domu: mamy zapewnione […]

.

Zgodnie z prawem budowlanym to inwestor jest odpowiedzialny za ustanowienie kierownika budowy. Nie oznacza to jednak, że musi być to osoba wybrana i zatrudniona przez niego. Równie dobrze o jego interesy na budowie domu może zadbać zaufany i kompetentny inspektor nadzoru. Prawo budowlane (Art. 18) stanowi, że to inwestor musi zadbać o to, żeby budową jego domu kierowała osoba z odpowiednimi uprawnieniami zawodowymi. Dobrze jednak, żeby był to szef firmy, z którą […]

.

Nadproża w ścianach jednowarstwowych, wykonanych z bloczków betonu komórkowego, muszą mieć nie tylko odpowiednią nośność, ale także dobrą izolacyjność termiczną. Właśnie to różni je od nadproży w ścianach dwuwarstwowych, które są ocieplane podczas układania izolacji termicznej na elewacjach domu. Beton komórkowy ma dobrą wytrzymałość i izolacyjność termiczną. Z bloczków wykonanych z najlżejszych jego odmian można wymurować zewnętrzne ściany domu, które pod względem izolacyjności cieplnej spełniają wymagania […]

.