Czy można zrobić ściany inne niż w projekcie?

listek54bJeśli z jakiegoś względu chcielibyśmy zbudować dom z innymi ścianami niż to przewidywał projekt (Fot. 1), można to zrobić bez specjalnych konsekwencji technicznych i prawnych. Wystarczy jedynie wpisać tę zmianę do dziennika budowy.

Fot. 1 – Można wybudować ściany z innego materiału niż przewiduje projekt domu, ale należy sprawdzić, jakie będą tego konsekwencje budowlane

Nie oznacza to jednak, że taką decyzję – jeśli nie mamy odpowiedniego przygotowania zawodowego – powinniśmy podejmować samodzielnie. Powinno się ją skonsultować z naszym inspektorem nadzoru lub z kierownikiem budowy.
Dobrze też jest skontaktować się z projektantem (jeśli budujemy według projektu indywidualnego) lub – gdy kupiliśmy projekt gotowy – sprawdzić, czy wśród zmian, na które pracownia projektowa się zgadza, jest też zapis o zamianie materiału ścian.

ZMIANA MATERIAŁU NA ŚCIANY

Jeśli decydujemy się jedynie na zamianę materiału, z którego wykonane są bloczki lub pustaki, natomiast ich szerokość (a więc i grubość muru) pozostanie taka sama, nie będzie z tego tytułu żadnych problemów i wpisem do dziennika budowy możemy zamknąc tę sprawę (Rys. 1).

Rys. 1 – Jeśli wybór innego materiału na ściany nie powoduje zmiany grubości muru, nie będziemy mieć kłopotów z realizacją budowy według zatwierdzonego projektu

Inaczej jest, gdy zmienia się grubość muru. Zwykle dotyczy to sytuacji, gdy po zamianie materiału ściennego mur będzie miał mniejszą szerokość niż w projekcie. Rzadko bowiem się zdarza, by ktoś zdecydował się na wybudowanie muru grubszego niż zakładał projekt, gdyż wiąże się to zwykle z dodatkowymi wydatkami oraz albo zmniejsza powierzchnię pomieszczeń, albo powiększa zewnętrzny obrys domu, co może być powodem problemów z sąsiadem lub nadzorem budowlanym.
Wykonanie muru węższego niż zakładał projekt, jeśli tylko jest to bezpieczne pod względem wytrzymałościowym, jest korzystne choćby dlatego, że cieńszy mur zwykle jest tańszy. Mogą być z tego jeszcze inne profity.

USYTUOWANIE WĘŻSZEGO MURU

Załóżmy, że mur, który w projekcie miał mieć grubość 24 cm i być ocieplony 14 cm styropianu, zastąpimy węższym
o grubości 18 cm. Jeśli pozostawimy projektowaną grubość warstwy ocieplenia i dostawimy do niej nowy mur (Rys. 2), to powiększymy powierzchnię mieszkalną domu o 6 cm po całym obwodzie. Nie wygląda to imponująco, ale jeśli dom będzie z użytkowym poddaszem, a każda jego kondygnacja – 100 m², to zyskamy około 5 m² dodatkowej powierzchni, a to już jest coś. Gdybyśmy się jednak na to skusili, to trzeba by zmienić strop, bo belki tego, który był projektowany nie miałyby wymaganej głębokości podparcia. Taka zmiana wiązałaby się najpewniej z dodatkowymi kosztami (zmiana projektu, zmiana stropu), więc raczej nie warto się na nią decydować.

Rys. 2 – Jeśli wybierzemy taki materiał, z którego można zbudować węższy mur i zlicujemy go z ociepleniem, to możemy mieć problemy z oparciem na nim stropu
Rys. 3 – Możliwość wykonania węższego muru lepiej wykorzystać do pogrubienia warstwy ocieplenia, pozostawiając grubość ściany zewnętrznej bez zmian

Lepszym rozwiązaniem jest takie ustawienie nowego muru, by nie zmieniać wewnętrznych wymiarów pomieszczeń
(Rys. 3), a zarobione 6 cm przeznaczyć na powiększenie ocieplenia. Pogrubienie ocieplenia z 14 do 20 cm będzie kosztowało jedynie około 6 zł za 1 m² jego powierzchni, a te dodatkowo wydane pieniądze na styropian zwrócą się błyskawicznie mniejszymi rachunkami za ogrzewanie domu. Dodatkowym plusem tego rozwiązania jest to, że nie będziemy mieć żadnych kłopotów z podparciem stropu, a wymiary zewnętrzne domu pozostaną takie same, jak w zatwierdzonym projekcie.

Zobacz także

Trudno sobie wyobrazić budowę domu jednorodzinnego, w którym nie przewidziano by miejsca dla kominka. Moda na kominki trwa bowiem w najlepsze, choć ostatnio coraz częściej mają one konkurencję – na razie jeszcze niewielką – w postaci pieców kaflowych. Oba te urządzenia grzewcze łączy historyczny rodowód – kiedyś jako jedyne ogrzewały wnętrza domów i mieszkań. Jednak to nie względy sentymentalno-dekoracyjne decydują o tym, że w nowych domach […]

.

Choć teraz ściany i sufity, nie tylko w domach jednorodzinnych, wykańcza się najczęściej tynkami gipsowymi, to wciąż nie brak osób, które wolą użyć do tego tradycyjnych tynków cementowo-wapiennych. Ich powierzchnia – jeśli nie układa się na nich gładzi gipsowej – jest mniej gładka niż tynków gipsowych, ale są one na pewno znacznie bardziej odporne na wilgoć. Wykonywanie tynków cementowo-wapiennych w takich pomieszczeniach jak nieogrzewane […]

.

Stosowanie drewnianej oblicówki do wykańczania elewacji domów ma bardzo długą tradycję nie tylko w Kanadzie czy Stanach Zjednoczonych, ale także w Polsce. Zazwyczaj i tam, i u nas w taki sposób były i są wykańczane domy drewniane. Ostatnio jednak elewacje z drewna są także wykonywane w domach murowanych. W domach jednorodzinnych oblicówkę drewnianą stosuje się przede wszystkim na ścianach poddasza (Fot. 1 i 2), parter wykańczając popularnym tynkiem cienkowarstwowym albo […]

.

Bardzo łatwo jest zrobić z drewna prosty, poziomy mostek nad ogrodowym strumieniem lub wydłużonym oczkiem wodnym – wystarczą dwie belki, kilkanaście desek i trochę gwoździ lub wkrętów. Sprawa jest bardziej skomplikowana, gdy chcemy, by taki drewniany mostek był wygięty w kształcie łuku. Mostek, którego przęsło wygięte jest w kształcie łuku (a dokładniej: wąskiego wycinka powierzchni walca), prezentuje się w ogrodzie ciekawiej (Fot. 1) niż prosty pomost […]

.