Czy lepiej ogrzewać cały dom, czy każde pomieszczenie osobno?

listek54bW naszym klimacie nie da się nie ogrzewać domu. Nawet gdy ma bardzo dobrze zaizolowane termicznie ściany, dach i podłogę parteru oraz „ciepłe” okna, a do tego wentylację z odzyskiem ciepła. Taki dom także będzie potrzebował ogrzewania w zimne dni, nie można więc w nim całkowicie zrezygnować z instalacji grzewczej.

Jest ona potrzebna również do tego, byśmy mogli mieć w domu ciepłą wodę. Jeśli chcemy mieć komfortowe warunki korzystania z niej, musimy zainstalować urządzenie grzewcze o sporej mocy, zdecydowanie większej niż wynikałoby to tylko z potrzeb ogrzania nawet nierewelacyjnie ocieplonego domu.

CIEPŁY DOM – WIĘCEJ MOŻLIWOŚCI

Można by w takim razie zapytać, co zyskujemy bardzo dobrze ocieplając dom? Przede wszystkim niskie rachunki za jego ogrzewanie, a inwestycyjnie – na przykład możliwość zainstalowania mniejszych, a więc tańszych grzejników.
W takim domu może się okazać sensowne ekonomicznie ogrzewanie go nawet drogim prądem, a także zastosowanie pompy ciepła.
Bardzo ciepły dom to także – oprócz korzyści finansowych w trakcie eksploatacji – więcej możliwości wyboru zarówno systemów grzewczych, jak i źródeł energii. Zanim jednak przystąpimy do ich oceny pod względem wymagań i walorów użytkowych oraz kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych, sprawdźmy, jaka jest dostępność różnych źródeł energii w okolicy naszego przyszłego domu, a także, czy stosowanie któregoś z nich nie jest zakazane na naszym terenie przez gminę.

CENTRALNIE CZY MIEJSCOWO

Ogrzewać cały dom z jednego urządzenia grzewczego czy też w każdym z pomieszczeń instalować oddzielne – to jedna z pierwszych decyzji dotyczących wyboru sposobu ogrzewania. Nie ma prostej odpowiedzi na pytanie, który z tych systemów jest lepszy.
Najpierw pomieszczenia mieszkalne ogrzewano miejscowo. Żeby nie sięgać do przykładu kurnej chaty z ogniskiem pośrodku, przywołajmy mieszkanie w przedwojennej kamienicy, w której każdy pokój miał swój piec kaflowy na węgiel lub jeden piec przypadał na dwa przylegające do siebie pomieszczenia.
Inne doświadczenia mają natomiast lokatorzy osiedlowych blokowisk; ich mieszkania ogrzewało ciepło z grzejników zainstalowanych w każdym z pomieszczeń, a oni w czynszu od zawsze płacili za centralne ogrzewanie, czyli popularne co.

KAŻDE POMIESZCZENIE ODDZIELNIE

Inwestor decydujący się obecnie na ogrzewanie miejscowe w swoim domu, korzystał będzie głównie z prądu elektrycznego, instalując przede wszystkim różnego rodzaju piece akumulacyjneelektryczne ogrzewanie podłogowe. Mogą być to również grzejniki elektryczne, najlepiej takie z pełną automatyką i możliwością programowania dobowego i tygodniowego.
Nie spotyka się już raczej elektrycznych listew grzejnych, popularnych w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Natomiast różne supermarketowe termowentylatory i promienniki służą jedynie do chwilowego ogrzania wybranych miejsc w domu w razie awarii podstawowego źródła ciepła albo… wyjątkowo solidnych mrozów.
Jak już wspomniano wcześniej, wykorzystanie prądu do ogrzewania domu będzie miało sens ekonomiczny jedynie wtedy, gdy jest on bardzo dobrze ocieplony i ma wentylację z odzyskiem ciepła. Koszty eksploatacyjne będą wtedy niewielkie, co przy stosunkowo niskich kosztach elektrycznych urządzeń grzewczych czyni ten sposób ogrzewania domu niezwykle atrakcyjnym.
Innym sposobem miejscowego ogrzewania domu mogłyby być, wzorem dwunastowiecznych angielskich zamków, kominki umieszczone w każdym pomieszczeniu (Fot. 1).

Fot. HWAM-KOPERFAM
Fot.1 – Nie da się wszystkich pomieszczeń w domu ogrzewać kominkowymi piecami wolnostojącymi, czyli popularnymi kozami, ale niektóre warto

Ze względów finansowych byłyby to raczej wolno stojące piece kominkowe, zwane popularnie kozami, tańsze od wkładów kominkowych wymagających obudowy. Biorąc jednak pod uwagę, że każdy z nich potrzebuje komina dymowego, nie uciekniemy od kosztów, nawet jeśli zastosujemy lekkie kominy prefabrykowane ze stali kwasoodpornej. W dodatku w kominkach trzeba palić, co – biorąc pod uwagę ich liczbę – wymagałoby obecności i prawie całodziennej pracy przynajmniej jednego z domowników. Widać z tego, że ten sposób miejscowego ogrzewania domu – nawet gdyby był on bardzo mały – powinno się traktować jako możliwość, a nie realne rozwiązanie.

1
Zobacz także

Można się oczywiście zastanawiać, czy w domu jednorodzinnym w ogóle potrzebne są balkony, skoro dookoła niego jest ogród. Jeśli jednak już muszą być, zastanawiające jest, że projektanci robią balkony płytowe o konstrukcji wspornikowej, która jest jedną z najbardziej zawodnych. W budownictwie wspornikiem nazywany jest element, który ma jeden koniec swobodny, a drugi zamocowany. Od jakości tego zamocowania zależy w dużej mierze to, czy taka konstrukcja – […]

.

Firma VELUX wprowadza do swojej oferty innowacyjne rozwiązanie, które zapewni jeszcze więcej przestrzeni, światła i świeżego powietrza na poddaszu. Lukarna VELUX to pierwsza na polskim rynku taka alternatywa dla tradycyjnej lukarny dachowej. W przeciwieństwie do standardowej lukarny, instalacja rozwiązania VELUX nie wiąże się z budową skomplikowanej konstrukcji na dachu. Okna dachowe montowane są w formie lukarny, dzięki wykorzystaniu gotowego zestawu wysokiej jakości elementów instalacyjnych, idealnie […]

.

Podczas wykańczania wnętrz tynkiem gipsowym należy zwracać uwagę, by nie miał on bezpośredniego kontaktu z niezabezpieczoną antykorozyjnie stalą, gdyż przyczynia się on do jej szybkiej korozji. To dlatego na przykład wypukłe krawędzie ścian lepiej wzmacniać kątownikami aluminiowymi niż stalowymi, nawet jeśli te ostatnie wykonane są z blachy ocynkowanej. Dobrze wykonane tynki gipsowe, ułożone na ścianach i sufitach (Fot. 1), a także słupach i belkach (Fot. 2) powinny być […]

.

Jednowarstwowe ściany domów, które zostały wybudowane kilkanaście lat temu z bloczków betonu komórkowego, mają współczynnik przenikania ciepła U nieco mniejszy niż 0,3 W/(m²K). Ich izolacyjność termiczna jest oczywiście mniejsza niż wymagają tego od ścian zewnętrznych obecnie obowiązujące przepisy, ale trudno je uznać za „zimne”. Gdy po ponad piętnastu latach właściciele jednego z takich domów (Fot. 1 i 2) zauważyli kilka drobnych rys na jego elewacji, […]

.