Który tynk jest lepszy: cementowo-wapienny czy gipsowy?

listek54bJeszcze trzydzieści lat temu zdarzało się, że ściany i sufity w polskich domach wykańczano tynkami wapiennymi. Były one wprawdzie bardzo zdrowe, ale stosunkowo słabe i łatwo pękały. Po nich nastała era tynków cementowo-wapiennych, dużo mocniejszych i trwalszych i trwa ona do dzisiaj. Dopiero mniej więcej od końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku zaczęto w Polsce na szerszą skalę stosować w domach jednorodzinnych tynki gipsowe.

Nikt pewnie nie prowadzi takich statystyk, ale wydaje się, że obecnie częściej już wykonuje się tynki gipsowe. Choć wciąż nie brakuje nie tylko wykonawców, ale i inwestorów, którzy opowiadają się za tradycyjnymi tynkami cementowo-wapiennymi.

TYNKI CEMENTOWO-WAPIENNE

Tynki te, robione z cementu, wapna, piasku i wody, układa się w trzech warstwach: podkładową warstwą jest obrzutka (szpryc), podstawową – narzut, a wykończeniową – gładź.
Kiedyś tynki przygotowywano przede wszystkim na budowie, mieszając składniki w betoniarce. Z tego powodu poszczególne partie zaprawy mogły się od siebie różnić, a ich jakość w dużej mierze zależała od doświadczenia wykonawców i jakości surowców (szczególnie piasku).
Obecnie mieszanki do wykonania tynków cementowo-wapiennych kupuje się gotowe w hurtowniach i marketach budowlanych. Dzięki dodatkom uszlachetniającym i kontrolowanemu procesowi produkcji tynki wykonane z zapraw gotowych mają znacznie lepszą jakość niż te robione własnoręcznie przez wykonawców.
Tynki gotowe też układa się w trzech warstwach, których nazwy są nieco inne niż tradycyjne. Pierwszą jest środek gruntujący, drugą – tynk podkładowy, a trzecią – tynk dekoracyjny. Bywa że z tej ostatniej warstwy się rezygnuje, szczególnie gdy na takich tynkach mają być później przyklejone płytki ceramiczne.
Tynki cementowo-wapienne mają grubość około 15 mm, a średni koszt ich wykonania waha się w granicach 25-27 zł za 1 m².

TYNKI GIPSOWE

Tynki te przygotowuje się z gotowych mieszanek, dodając na budowie wodę. Nanosi się je na ściany i sufity w jednej warstwie – ręcznie lub maszynowo. Wcześniej jedynie gruntuje się ściany i sufity, by zwiększyć przyczepność zaprawy. Wykonanie tynków gipsowych jest zdecydowanie łatwiejsze i trwa krócej niż cementowo-wapiennych; szybciej też twardnieją i wysychają. Podczas tynkowania gipsem wprowadza się do pomieszczeń mniej wilgoci, dzięki czemu szybciej powstają warunki do wykonywania dalszych prac wykończeniowych.
Przy tynkach gipsowych dużo łatwiej osiągnąć gładkość ścian, nawet mniej doświadczonym, ale starannym wykonawcom (Fot. 1).

Fot. 1 – Tynkiem gipsowym można ładnie wykończyć nie tylko ściany i sufity, ale też podniebienie i boki schodów

Tynki gipsowe są bardzo zdrowe i dobrze regulują poziom wilgotności powietrza w pomieszczeniach, tworząc przyjazny dla człowieka mikroklimat. Można je stosować także w pomieszczeniach uważanych za „mokre”, takich jak kuchnie, łazienki i pralnie, a nawet w garażach (Fot. 2 i 3).

Fot. 2 – Tynki gipsowe można bez przeszkód stosować w łazienkach i kuchniach, a także przyklejać do nich glazurę
Fot. 3 – Tynk gipsowy sprawdzi się nawet w garażu, chociaż okresowo bywa w nim wilgotno i zimno

Są one jednak mniej wytrzymałe pod względem mechanicznym od tynków cementowo-wapiennych; można łatwo je uszkodzić, na przykład przy przesuwaniu lub wnoszeniu mebli. Uszkodzenia te można jednak szybko naprawić za pomocą tanich i gotowych do użycia gipsowych gładzi szpachlowych.
Ponieważ gips powoduje korozję stali, do wzmocnienia krawędzi otworów w ścianach stosuje się kształtowniki aluminiowe lub stalowe, zabezpieczone antykorozyjnie. Z tego też powodu do wieszania obrazów i różnych przedmiotów na ścianach otynkowanych gipsem należy używać gwoździ miedzianych lub mosiężnych. Nie dotyczy to oczywiście wkrętów z plastikowymi kołkami.
Nie mają tej wady tynki cementowo-wapienne, gdyż cement tworzy na powierzchni stali warstwę pasywną, chroniącą ją przed korozją.
Średni koszt wykonania 1 m² tynku gipsowego to 24-26 zł.

CEMENTOWO-WAPIENNE ZE SZTABLATURĄ

Ponieważ tynki cementowo-wapienne nie mają gładkiej powierzchni, niektórzy decydują się na nałożenie na nie dwumilimetrowej sztablatury gipsowej. Pomieszczenia wyglądają wtedy, jakby były wykończone gipsem, ale nie jest to rozwiązanie godne polecenia, gdyż nałożenie sztablatury kosztuje drugie tyle, co wykonanie tynku cementowo-wapiennego. Oznacza to, że za 1 m² tak wykończonej powierzchni ścian lub sufitów zapłacimy powyżej 50 zł.
Niektórzy decydują się na wariat pośredni – tynk cementowo-wapienny wykończony gładzią gipsową. Jednak to rozwiązanie nie jest wcale tanie, bo za 1 m² takiego wykończenia zapłacimy około 40 zł.

NASZA RADA

Zdecydowanie polecamy tynk gipsowy, który jest nie tylko gładszy i zdrowszy oraz łatwiejszy w wykonaniu i szybciej wysycha, ale też wprowadza do pomieszczeń mniej wilgoci niż tynk cementowo-wapienny, przez co dalsze prace wykończeniowe można prowadzić w bardziej sprzyjających warunkach.

Zobacz także:

Co jest ważne przy tynkowaniu gipsem ścian i sufitów?

Czym najlepiej wykończyć ściany i sufity?

Zobacz także

Fundamenty pod przydomowy taras z drewnianych lub kompozytowych desek, opartych na legarach, najłatwiej zrobić z betonowych słupów, osadzonych w gruncie. Na takich fundamentach można również bezpiecznie postawić drewniany domek letniskowy – i to nawet sporej wielkości. Do zrobienia słupków fundamentowych najwygodniej jest użyć tekturowych tulei szalunkowych (Fot. 1), stosowanych teraz bardzo często do wykonywania konstrukcyjnych słupów żelbetowych o przekroju okrągłym. Pod taras wystarczy, jeśli tuleje będą […]

.

Sygnałem tego, że z dachem stromym dzieje się coś złego, są najczęściej mokre plamy, pojawiające się na płytach gipsowo-kartonowych zabudowy poddasza. Zwykle odpowiedzialnością za to obarcza się dekarzy, którzy wykonali pokrycie dachu. Wydaje się to logiczne, ponieważ to właśnie ono ma chronić wnętrze domu przed opadami atmosferycznymi. Czasem jednak winę za plamy wilgoci mogą ponosić osoby, które wykonywały ocieplenie dachu i jego zabudowę z płyt g-k. […]

.

Pewnie każdego właściciela ogrodu, w którym jest oczko wodne o nieco większych rozmiarach, odwiedziły kiedyś dzikie kaczki. Zwykle nie zabawiły długo i po krótszym lub dłuższym odpoczynku poleciały dalej. A przecież jest prosty i niedrogi sposób, by zachęcić je do dłuższego pobytu. Może nawet na całe lato… Wystarczy, jeśli na naszym ogrodowym stawie zrobimy dla rodziny kaczek wyspę z domkiem, czyli budką lęgową (Fot. 1). Może […]

.

Gdy wyposażony we wszelkie instalacje budynek w całej swojej okazałości stoi już pod dachem, a otwory w jego ścianach wypełniają okna i drzwi, inwestor oddycha z ulgą, będąc przekonany, że najważniejszą fazę budowy ma już za sobą. Tymczasem czekają go jeszcze prace wykończeniowe, od których jakości w dużej mierze zależy to, jak będzie mu się mieszkać w nowym domu. Końcowa faza budowy domu (Fot. 1) jest dla inwestora nie […]

.