Które sposoby zmniejszania zużycia wody są opłacalne, a które nie?

listek54Nie ma wątpliwości, że w Polsce należy oszczędzać wodę. Przede wszystkim dlatego, że jest jej mało, i to nie tylko w okresach długotrwałych upałów. W Europie jesteśmy jedynym krajem, który zagrożony jest deficytem wody, co wielu osobom może wydać się nieprawdopodobne.

Na co dzień bowiem nasze rzeki i strumienie zazwyczaj nie dają powodów do obaw, że może zabraknąć nam wody (Fot. 1). Chyba że zdarza się takie lato, jak w tym roku…

Fot. 1 – Tak wyglądał San przepływający koło Dwernika w Bieszczadach w sierpniu 2011 roku; w tym roku dokładnie o tej samej porze wody w nim było co najmniej trzy razy mniej

Niezależnie jednak od naszych zasobów wodnych, niejako z obywatelskiego obowiązku, powinniśmy oszczędnie zużywać wodę, dostarczaną do naszych domów wodociągiem, gdyż jest ona już uzdatniona i nadaje się do picia. Jej nieefektywne wykorzystanie jest więc podwójnym marnotrawstwem.

Zachętą do oszczędzania wody przez są też względy ekonomiczne. Zużywając wodę płacimy bowiem nie tylko za nią samą, ale też za odbiór ścieków. Do tego część jej podgrzewamy, a to także kosztuje i to całkiem sporo.
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że już od dawna mniej płacimy za ogrzewanie domu czy mieszkania niż za zimną i ciepłą wodę. W zależności od tego, w jaki sposób odprowadzamy ścieki (kanalizacja zbiorcza, własne szambo, przydomowa oczyszczalnia) oraz czym podgrzewamy wodę (prąd, gaz, olej opałowy, drewno), za 1 m³ zużytej wody możemy zapłacić wielokrotnie więcej niż za zimną, pobraną z wodociągu. Ten finansowy aspekt plus względy solidarnościowo-ekologiczne powinny skłaniać nas do racjonalnego korzystania z wody, czyli do takiego jej oszczędzania, by odbyło się to bez uszczerbku dla ich higieny osobistej oraz czystości domu.

BEZ INWESTYCJI

Największe efekty w oszczędzaniu wody daje zmiana nawyków higienicznych domowników. Korzystanie z prysznica zamiast kąpieli w wannie czy zamykanie baterii, gdy namydlamy ciało lub nie potrzebujemy wody podczas mycia zębów czy golenia, to najprostsze przykłady, które – ze względu na ich powtarzalność – przynoszą zaskakująco duże efekty.
Są oczywiście urządzenia, które wydatnie pomagają zmniejszyć zużycie wody. Perlatory na końcach kranów umywalkowych i zlewozmywakowych (na wannowych nie są racjonalne), przez napowietrzanie wody zwiększają jej strumień, przy relatywnie mniejszym jej zużyciu. Podobnie ma się rzecz z bateriami jednouchwytowymi (Fot. 2 i 3), dzięki którym zdecydowanie szybciej ustalimy ilość i temperaturę wypływającej wody niż za pomocą dwuuchwytowych.

Fot. 2 – Jednouchwytowa bateria umywalkowa umożliwia szybkie ustawienie odpowiedniej ilości i temperatury wypływającej wody, a dzięki perlatorowi mamy wrażenie, że jest jej więcej niż naprawdę
Fot. 3 – Jednouchwytowa bateria nad zlewozmywakiem – tutaj prelator nie tylko umożliwia oszczędzanie wody, ale też dzięki niemu podczas mycia naczyń nie rozpryskuje się ona na boki

Także współczesne słuchawki prysznicowe (Fot. 4) pozwalają na zmniejszenie zużycia wody, jednocześnie zapewniając nam komfort kąpieli. Pożytecznym urządzeniem w tym zakresie są też toaletowe spłuczki dwuprzyciskowe (Fot. 5) lub z funkcją „stop”, które pozwalają znacznie ograniczyć ilości wody wykorzystywanej do spłukiwania sedesu. Jest to o tyle ważne, że w ogólnym bilansie woda zużywana w toaletach stanowi około 30% .

Fot. 4 – Dzięki nowoczesnym słuchawkom prysznicowym możemy myć się w strumieniach wody, tak naprawdę zużywając jej niewiele
Fot. 5 – Podwójny przycisk pozwala – w zależności od potrzeb – spłukiwać toaletę albo mniejszą, albo większą ilością wody

Wszystkie te urządzenia oczywiście kosztują, ale w tym sensie można zaliczyć je do bezinwestycyjnego sposobu zmniejszania zużycia wody, że są już standardem, a ich „nieoszczędne” modele tej samej klasy kosztują praktycznie tyle samo.
Wygodnym, ale też oszczędzającym wodę urządzeniem są zmywarki – oczywiście jeśli tylko nie używamy ich do umycia dwóch kubków i trzech talerzy.
Na koniec istotne dla ograniczenia zużycia wody urządzenie, na które trzeba jednak wydać dodatkowe pieniądze. Jest nim regulator ciśnienia, który pozwoli zmniejszyć ciśnienie wody z na przykład 6-ciu atmosfer w wodociągu do zupełnie wystarczających w domowej instalacji – dwóch. Mniejsze ciśnienie w przewodach oznacza mniej wypływającej wody po każdym podniesieniu uchwytu baterii. Warto więc to zrobić, zwłaszcza że taki regulator kosztuje bardzo niewiele.

1
Zobacz także

Ściany i podłogi łazienek, w których okresowo panuje podwyższona wilgotność, wykańcza się najczęściej płytkami ceramicznymi. Dzięki nim łatwiej utrzymać w tych pomieszczeniach czystość, co ze względu na ich funkcję ma oczywiście duże znaczenie. Płytki ceramiczne chronią też zarówno podłogi, jak i ściany łazienek przed chwilowym zawilgoceniem podczas kąpieli domowników. Nie oznacza to oczywiście, że nie można łazienek wykańczać w inny sposób. Ten sam tynk, który układa […]

.

Szczególnie trudnym miejscem podczas układania płytek ceramicznych na ścianach łazienki lub kuchni są ich narożniki wypukłe (zewnętrzne). Takich problemów nie ma natomiast w narożach wklęsłych (wewnętrznych), w których płytki spotykają się pod kątem prostym (zazwyczaj), więc nie widać ich boków. W narożach wypukłych płytki ścienne spotykają się pod kątem rozwartym (z reguły 270º), więc ich boczne krawędzie są widoczne – obie lub […]

.

Myli się ten, kto myśli, że wybierając do ocieplania dwuwarstwowych ścian domu styropian najtańszy, zaoszczędził pieniądze. Może się bowiem okazać, że na droższy styropian o lepszych parametrach, wydamy mniej niż na ten, o gorszych właściwościach izolacyjnych. W ścianach dwuwarstwowych (Fot. 1), ocieplanych metodą lekką mokrą, to styropian (rzadziej – wełna mineralna) odpowiada przede wszystkim za ich izolacyjność termiczną (zobacz: Jaki styropian zastosować do ocieplenia ściany dwuwarstwowej?). […]

.

Sufity podwieszane z płyt gipsowo-kartonowych i rusztów z metalowych profili montuje się w całym pomieszczeniu lub jedynie w jego części. Mogą one służyć do ukrycia różnego rodzaju prowadzonych pod stropem instalacji – na przykład wentylacyjnych lub klimatyzacyjnych. Częściej jednak służą celom dekoracyjnym, oddzielając wizualnie niektóre strefy wnętrza – na przykład otwartą kuchnię od salonu (Fot. 1). Niezależnie od powodów zastąpienia tradycyjnych tynków sufitami podwieszanymi, najczęściej trzeba w nich […]

.