W którą stronę powinny otwierać się drzwi wewnętrzne?

listek54bOdpowiedź najkrótsza: tak, żeby było wygodnie wchodzić do zamykanego nimi pomieszczenia i oczywiście z niego wychodzić – byłaby z pewnością dużym uproszczeniem. Po pierwsze – wygoda to pojęcie subiektywne i każdy z mieszkańców może mieć inne zdanie na ten temat, po drugie – warto sprawdzić, czy wybrany kierunek otwierania nie będzie powodował kolizji z innymi drzwiami, znajdującymi się w sąsiedztwie.

Wydawać by się mogło, że w odniesieniu do drzwi wewnętrznych w domach jednorodzinnych, prawo budowlane nie będzie zabierało głosu, pozostawiając decyzje samym inwestorom. I tak jest, ale nie do końca.

DRZWI DO ŁAZIENEK

Otóż w § 79. „Warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” prawodawca zastrzega, że drzwi do łazienek i toalet powinny otwierać się na zewnątrz. A jak przekonywał mnie pewien prawnik – jeśli prawo uznaje, że „powinny”, to należy przez to rozumieć, że „tak być musi”. Trudno jednak doszukać się sensu w tym przymusie, zwłaszcza że w tym samym paragrafie dopuszcza się, by drzwi do łazienek były przesuwne lub składane.
Podobno przepis ten podyktowany jest troską o nasze zdrowie, a może nawet życie. Gdyby bowiem ktoś zasłabł w łazience i pechowo upadł przy samych drzwiach, ciężko byłoby je otworzyć, by mu pomóc.
No tak, ktoś powie, ale przecież tak samo można upaść w kuchni lub w sypialni, więc może ten wymóg powinien dotyczyć wszystkich pomieszczeń w domu…
Myślę, że przepis ten ma swoje źródło w architektonicznych doświadczeniach czasów PRL-u, gdy łazienki nie tylko były z reguły bardzo małe, ale też często miały piecyki gazowe do ciepłej wody. Te przepływowe podgrzewacze gazowe – jakbyśmy powiedzieli dzisiaj – nie były specjalnie bezpieczne i często powodowały zatrucia tlenkiem węgla, czyli czadem. Niekiedy także śmiertelne.
Prawdopodobnie z tego względu ustanowiono ten przepis, tylko od tamtych czasów wiele się zmieniło. Łazienki nie są teraz takie małe, a niektórzy decydują się nawet na zrobienie salonów kąpielowych, wyposażonych także w sprzęt do rekreacji. Także współczesne piecyki gazowe, zdecydowanie rzadziej stosowane niż dawniej, są bardzo bezpieczne i nawet jeśli nie mają zamkniętej, oddzielonej od łazienki komory spalania, przy spadku poziomu tlenu w powietrzu (przyczyny powstawania czadu) po prostu się wyłączą.
Może więc należałoby ograniczyć ten przepis jedynie do małych łazienek. Tylko, że w nich i tak jest przecież mało miejsca, więc nikt nie zdecyduje się na drzwi otwierane do środka…

KIERUNKI OTWIERANIA DRZWI

Teoretycznie każde drzwi można otwierać w czterech kierunkach (Rys. 1). Oczywiście niektóre z nich już na pierwszy rzut oka są delikatnie mówiąc mało funkcjonalne.
Zwykle kierunek otwierania drzwi wewnętrznych jest zaznaczony w projekcie domu przez architekta, który kierował się przy jego wyborze swoją wiedzą i doświadczeniem. Nie należy więc tego pochopnie zmieniać, chyba że w trakcie budowy sami zdecydowaliśmy się na przykład, na przesunięcie ścian działowych, powiększając jedno pomieszczenie kosztem drugiego. W takich sytuacjach warto sprawdzić, czy podczas otwierania drzwi nie będzie jakiejś kolizji, mogącej skończyć się uszkodzeniem skrzydeł drzwiowych, a czasem przycięciem palców…

Rys. 1 – Teoretycznie drzwi mogą być otwierane na cztery sposoby – do wewnątrz i na zewnątrz oraz na lewo i prawo; nr 1 i 4 to drzwi lewe, a nr 2 i 3 – prawe

DRZWI LEWE I PRAWE

Dodajmy jeszcze dla porządku, że drzwi mogą być lewe lub prawe (Fot. 1 i 2) i ma to związek z kierunkiem ich otwierania. W drzwiach lewych zawiasy widoczne są po lewej stronie, a w prawych – po prawej. Kłopot mogą mieć oczywiście osoby, które zdecydują się na coraz modniejsze drzwi chowanymi zawiasami, ale na pewno z tym sobie poradzą…
Informacja, czy drzwi są lewe, czy prawe ma znaczenie oczywiście  jedynie przy ich zakupie lub zamawianiu. Na co dzień jest nam bowiem wszystko jedno, czy otwieramy drzwi lewe, czy prawe.

Fot. 1 – Drzwi lewe do łazienki, otwierane zgodnie z przepisami – na zewnątrz
Fot. 2 – Drzwi prawe do pokoju otwierane do środka (na wąską szafę)

Zobacz także:

Jak poprawnie zamontować drzwi wewnętrzne?

Kiedy warto zrobić drzwi przesuwne?

Czy drzwi zrobione z drewna i szkła są bezpieczne?

Czy w drzwiach wewnętrznych warto mieć chowane zawiasy?

Czy są ościeżnice pasujące do każdej grubości ściany?

Zobacz także

Fundamenty pod przydomowy taras z drewnianych lub kompozytowych desek, opartych na legarach, najłatwiej zrobić z betonowych słupów, osadzonych w gruncie. Na takich fundamentach można również bezpiecznie postawić drewniany domek letniskowy – i to nawet sporej wielkości. Do zrobienia słupków fundamentowych najwygodniej jest użyć tekturowych tulei szalunkowych (Fot. 1), stosowanych teraz bardzo często do wykonywania konstrukcyjnych słupów żelbetowych o przekroju okrągłym. Pod taras wystarczy, jeśli tuleje będą […]

.

Sygnałem tego, że z dachem stromym dzieje się coś złego, są najczęściej mokre plamy, pojawiające się na płytach gipsowo-kartonowych zabudowy poddasza. Zwykle odpowiedzialnością za to obarcza się dekarzy, którzy wykonali pokrycie dachu. Wydaje się to logiczne, ponieważ to właśnie ono ma chronić wnętrze domu przed opadami atmosferycznymi. Czasem jednak winę za plamy wilgoci mogą ponosić osoby, które wykonywały ocieplenie dachu i jego zabudowę z płyt g-k. […]

.

Pewnie każdego właściciela ogrodu, w którym jest oczko wodne o nieco większych rozmiarach, odwiedziły kiedyś dzikie kaczki. Zwykle nie zabawiły długo i po krótszym lub dłuższym odpoczynku poleciały dalej. A przecież jest prosty i niedrogi sposób, by zachęcić je do dłuższego pobytu. Może nawet na całe lato… Wystarczy, jeśli na naszym ogrodowym stawie zrobimy dla rodziny kaczek wyspę z domkiem, czyli budką lęgową (Fot. 1). Może […]

.

Gdy wyposażony we wszelkie instalacje budynek w całej swojej okazałości stoi już pod dachem, a otwory w jego ścianach wypełniają okna i drzwi, inwestor oddycha z ulgą, będąc przekonany, że najważniejszą fazę budowy ma już za sobą. Tymczasem czekają go jeszcze prace wykończeniowe, od których jakości w dużej mierze zależy to, jak będzie mu się mieszkać w nowym domu. Końcowa faza budowy domu (Fot. 1) jest dla inwestora nie […]

.