CZY KONSERWACJA WENTYLACJI MECHANICZNEJ JEST UCIĄŻLIWA?

Wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna – w przeciwieństwie do wentylacji naturalnej, zwanej też grawitacyjną – zapewnia mieszkańcom wymianę powietrza w domu lub mieszkaniu przez cały rok, a nie tylko w chłodniejsze dni.

Nowoczesne centrale wentylacyjne dostosowują intensywność wymiany powietrza do indywidualnych potrzeb mieszkańców oraz poziomu wilgotności i dwutlenku węgla w pomieszczeniach (im więcej CO2, tym mniej tlenu). Dzięki rekuperacji w bardzo dużym stopniu odzyskują one przy tym ciepło z usuwanego powietrza i ogrzewają nim świeże, napływające do domu z zewnątrz. Pozwala to na zmniejszenie kosztów ogrzewania, a uzyskane w okresie grzewczym oszczędności są na tyle duże, że ze sporą nawiązką pokrywają całoroczne koszty działania wentylacji mechanicznej. Dotyczy to nie tylko wydatków na energię, niezbędną do pracy wentylatorów oraz całego oprzyrządowania centrali wentylacyjnej, ale także na okresową wymianę filtrów, dzięki którym powietrze w domu jest nie tylko świeże, ale i czyste.
W skali roku wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z odzyskiem ciepła dba więc o komfort i zdrowie mieszkańców praktycznie bezkosztowo. Jednocześnie – dzięki temu, że w wyposażonych w nią domach nie ma potrzeby otwierania okien – do pomieszczeń nie jest nawiewany kurz z otoczenia, znacznie mniejszy jest też poziom hałasu docierającego do mieszkańców z zewnątrz.
Pozostaje jedynie pytanie, jak bardzo w obsługę i konserwację wentylacji mechanicznej muszą być zaangażowani domownicy?

OBSŁUGA I KONSERWACJA WENTYLACJI MECHANICZNEJ

Do tego, by działać skutecznie nowoczesna wentylacja mechaniczna w zasadzie nie potrzebuje udziału mieszkańców (Fot. 1). Po pewnym czasie zapominają oni nawet o jej istnieniu, ponieważ zaczynają uważać za normę to, że zawsze mają w domu świeże powietrze. Cieszą się po prostu dobrym samopoczuciem i zdrowiem, zapominając, że takie komfortowe warunki do życia nie są udziałem tych, którzy z wyboru lub z konieczności mieszkają w domach z wentylacją naturalną. Dzieje się tak dlatego, że na co dzień dobra i poprawnie wykonana wentylacja mechaniczna praktycznie nie wymaga od nich uwagi i kontroli. Po prostu – jest.
Najłatwiej przekonać się o tym, obserwując działanie systemu mechanicznej wentylacji pomieszczeń mieszkalnych recoVAIR VAR marki Vaillant.

Fot. Vaillant
Fot. 1 – Nowoczesna wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z odzyskiem ciepła niezawodnie i bezobsługowo, jeśli tylko centrala wentylacyjna (rekuperator) jest dobrej klasy, a cała instalacja wykonana poprawnie

System ten sam monitoruje jakość powietrza w domu, dopasowując stopień jego wymiany do konkretnych warunków i potrzeb mieszkańców. Napływające z zewnątrz kurz, pyłki i inne zanieczyszczenia są wychwytywane przez wysokiej klasy filtry F7 (opcjonalnie F9), dzięki czemu powietrze w domu jest czystsze niż poza jego murami.
System wentylacji recoVAIR VAR bardzo dobrze współpracuje z większością urządzeń grzewczych marki Vaillant, zapewniając domownikom komfortowe warunki do mieszkania. Pracą wszystkich urządzeń steruje jeden – intuicyjny w obsłudze – systemowy regulator pogodowy multiMATIC 700.
Na domowników spada jedynie mało absorbujący obowiązek sprawdzenia co pewien czas stanu filtrów, zamontowanych w centrali wentylacyjnej (Fot. 2). Kontrolowany automatycznie stopień ich zanieczyszczenia mogą odczytać na panelu sterującym. Gdyby okazało się, że ze względu na duże zabrudzenie któryś z filtrów wymaga wymiany, to zastąpienie go nowym może być łatwo dokonane przez jednego z domowników z poziomu panelu sterującego (Fot. 3). Nie jest to bowiem czynność specjalnie skomplikowana nawet dla osoby o bardzo skromnych umiejętnościach technicznych.

Fot. Vaillant
Fot. 2 – Centrale wentylacyjne recoVAIR VAR wyposażone są w wysokiej klasy filtry F7 i G4, które wyłapują większość zanieczyszczeń, znajdujących się w powietrzu nawiewanym i wywiewanym
Fot. Vaillant
Fot. 3 – Wymiana filtrów w centrali wentylacyjnej recoVAIR VAR odbywa się z poziomu panelu sterującego i nie jest specjalnie skomplikowana; może to zrobić praktycznie każdy domownik

Oczywiście warto raz w roku zlecić – na przykład instalatorowi naszej wentylacji – okresowy przegląd centrali wentylacyjnej, dzięki któremu przedłużymy sprawność jej działania. Jest to jednak działanie analogiczne od przeprowadzania corocznych przeglądów technicznych samochodu nawet wtedy, gdy do jego jazdy nie mamy najmniejszych zastrzeżeń.
Pozostaje zatem jedynie problem czystości tych przewodów, którymi świeże powietrze jest dostarczane do pomieszczeń oraz tych – którymi jest z nich usuwane zużyte. Jeśli chodzi o te pierwsze, czyli najważniejsze dla zdrowia domowników przewody nawiewne, to ich zabrudzenie jest znikome. Powietrze w nich płynące – dość szybko i zawsze w jednym kierunku – jest dokładnie oczyszczone przez filtry znajdujące się w centrali wentylacyjnej. Powietrze to może być także dodatkowo wstępnie oczyszczone przez filtr zamontowany w czerpni, zainstalowanej na przykład na ścianie domu.
Bardziej zabrudzone mogą być przewody wywiewne, którymi zużyte powietrze jest usuwane z pomieszczeń „brudnych”, czyli kuchni, łazienek, garderób, spiżarni czy pomieszczeń technicznych. Na ich ściankach, mimo gładkiej powierzchni, może osadzać się kurz, ale ponieważ przez przewody te stale płynie strumień powietrza, więc nie ma on zbyt korzystnych warunków do gromadzenia się. Jego ilość można dodatkowo ograniczyć przez wyposażenie anemostatów nawiewnych w specjalnie do nich dedykowane filtry, a także przez utrzymywanie ich w czystości.
Najważniejsze jednak, że przewodami tymi powietrze z domu – przez centralę wentylacyjną (wyposażoną w filtr G4, chroniącym przed zabrudzeniem wymiennik ciepła) oraz wyrzutnię – jest usuwane na zewnątrz. Ich zabrudzenie nie wpływa więc w żaden sposób na czystość powietrza, którym oddychają mieszkańcy domu.
Jeśli na przykład co kilka lat zlecimy oczyszczenie takich przewodów, to będzie to oczywiście dobre dla instalacji wentylacyjnej rozwiązanie, choć czasem ze względu na przebieg przewodów taki zabieg może być trudny technicznie.
Najważniejsze jednak, że przy wentylacji mechanicznej nigdy nie dotknie nas sytuacja, która jest często spotykana w domach z wentylacją naturalną. W nich bowiem zdarza się, że brudna „zawartość” przewodów wywiewnych zostaje wdmuchana do wnętrza domu z powodu odwrócenia w nich ciągu. A dzieje się tak dość często za sprawą niekorzystnych warunków atmosferycznych lub jako skutek działań samych domowników, na przykład wtedy, gdy włączają okap kuchenny przy zamkniętych oknach.


Infolinia 0 801 804 444, www.vaillant.pl

Materiał promocyjny Vaillant

 

 

ZOBACZ TAKŻE:

Czy opłaca się mieć w domu wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła?

Dlaczego warto mieć rekuperator?

W którym miejscu domu najlepiej zamontować centralę wentylacyjną?

Czy w mieszkaniu da się zrobić wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła?

Zobacz także

Choć teraz ściany i sufity, nie tylko w domach jednorodzinnych, wykańcza się najczęściej tynkami gipsowymi, to wciąż nie brak osób, które wolą użyć do tego tradycyjnych tynków cementowo-wapiennych. Ich powierzchnia – jeśli nie układa się na nich gładzi gipsowej – jest mniej gładka niż tynków gipsowych, ale są one na pewno znacznie bardziej odporne na wilgoć. Wykonywanie tynków cementowo-wapiennych w takich pomieszczeniach jak nieogrzewane […]

.

Stosowanie drewnianej oblicówki do wykańczania elewacji domów ma bardzo długą tradycję nie tylko w Kanadzie czy Stanach Zjednoczonych, ale także w Polsce. Zazwyczaj i tam, i u nas w taki sposób były i są wykańczane domy drewniane. Ostatnio jednak elewacje z drewna są także wykonywane w domach murowanych. W domach jednorodzinnych oblicówkę drewnianą stosuje się przede wszystkim na ścianach poddasza (Fot. 1 i 2), parter wykańczając popularnym tynkiem cienkowarstwowym albo […]

.

Bardzo łatwo jest zrobić z drewna prosty, poziomy mostek nad ogrodowym strumieniem lub wydłużonym oczkiem wodnym – wystarczą dwie belki, kilkanaście desek i trochę gwoździ lub wkrętów. Sprawa jest bardziej skomplikowana, gdy chcemy, by taki drewniany mostek był wygięty w kształcie łuku. Mostek, którego przęsło wygięte jest w kształcie łuku (a dokładniej: wąskiego wycinka powierzchni walca), prezentuje się w ogrodzie ciekawiej (Fot. 1) niż prosty pomost […]

.

Podczas budowy domu kolejność niektórych robót wydaje się oczywista – najpierw wykonuje się warstwy nośne jego ścian, a dopiero później przykrywa je dachem. Ocieplenie takich ścian (a przy jednowarstwowych – wykonanie ich elewacji) zostawia się na później. Tak jest w najczęściej spotykanych sytuacjach, gdy dom przykryty jest tylko jednym dachem. Sprawy się komplikują, gdy dachy są dwa, z których jeden – położony […]

.