Jaki kocioł gazowy jest najlepszy?

listek54Mimo różnych obaw dotyczących ceny i stabilności dostaw gazu ziemnego, warto zdecydować się na ogrzewanie nim domu i podgrzewanie wody. Oczywiście pod warunkiem, że mamy dostęp do gazu z sieci, gdyż płynny – ze zlokalizowanego na działce zbiornika – jest od niego dużo droższy.

Ogrzewanie domu gazem jest w miarę tanie i niewygórowane inwestycyjnie. Przede wszystkim jednak gwarantuje pełną bezobsługowość, czyli inaczej mówiąc, przy tym rodzaju źródła ciepła nie musimy doglądać kotła, sprawdzać, jaka jest temperatura na zewnątrz, ani odpowiednio wcześnie myśleć o podgrzaniu wody do mycia. Pozostaje więc jedynie pytanie, jaki kocioł gazowy wybrać?

KOCIOŁ ATMOSFERYCZNY

Tradycyjny kocioł atmosferyczny ma otwartą komorę spalania, co oznacza, że powietrze do spalania gazu jest pobierane z pomieszczenia, w którym się on znajduje. Kocioł tego typu musi być podłączony do komina z ceramicznym lub stalowym wkładem.
Podczas spalania gazu, kocioł produkuje gorące spaliny, które oddają część ciepła wodzie, znajdującej się w jego wymienniku. Następnie, jako lżejsze od powietrza, są one usuwane na zewnątrz przez komin. Powstaje w ten sposób ciąg w kominie, wytwarzający w pomieszczeniu, w którym stoi kocioł, niewielkie podciśnienie. Dzięki niemu zasysane jest, na przykład przez nawietrznik w ścianie, świeże powietrze z zewnątrz, które zajmuje miejsce zużytego do spalania.
Siła ciągu w kominie zależy w dużej mierze od pogody, a w szczególności od temperatury i ciśnienia powietrza zewnętrznego. Z tego powodu różna jest ilość powietrza przepływającego przez kocioł. Najmniejsza jest ona latem, gdy kocioł podgrzewa jedynie wodę do mycia. Zimą natomiast może przepływać dwa razy więcej powietrza niż jest potrzebne do spalania gazu. Oznacza to stratę części energii, która jest marnowana na podgrzanie tego nadmiaru powietrza.
Pomieszczenie, w którym stoi kocioł atmosferyczny musi mieć kubaturę minimum 8 m³ i zapewniony napływ odpowiedniej ilości świeżego powietrza. Powinno być ono czyste i niezbyt wilgotne, by w kotle nie został w krótkim czasie zanieczyszczony palnik i wymiennik ciepła. Jednak nie tylko z tego powodu nie powinno się montować kotła atmosferycznego w kuchni lub łazience. Zimą napływ świeżego powietrza do spalania powodowałby znaczne wyziębienie takiego pomieszczenia, a otwarta komora, w której następuje spalanie gazu, stanowiłaby – mimo stosowanych zabezpieczeń – zagrożenie dla bezpieczeństwa domowników (może niewielkie, ale jednak).
Dlatego najlepszym miejscem na kocioł atmosferyczny jest oddzielna kotłownia, wyposażona w komin i przewód nawiewny, na przykład w ścianie zewnętrznej (Rys. 1).

Rys. 1 – Kocioł atmosferyczny ma otwartą komorę spalania, dlatego pobiera powietrze z pomieszczenia, w którym stoi; potrzebuje więc oddzielnego pomieszczenia i wyprowadzonego ponad dach komina spalinowego
Rys. 2 – Kocioł kondensacyjny ma zamkniętą komorę spalania, dlatego może być ustawiony w różnych miejscach domu; nie potrzebuje też komina, gdyż wystarczy mu poprowadzony przez ścianę przewód powietrzno-spalinowy

KOCIOŁ KONDENSACYJNY

W przeciwieństwie do atmosferycznego, kocioł kondensacyjny ma zamkniętą komorę spalania, oddzieloną od pomieszczenia, w którym stoi. Dlatego nie potrzebuje on tradycyjnego komina. Wystarczy mu zestaw dwóch rur – powietrznej i spalinowej, umieszczonych jedna w drugiej (Rys. 2). Rury te można wyprowadzić poziomo przez ścianę domu, gdy moc kotła jest niższa od 21 kW (co w domu energooszczędnym jest standardem).
Powietrze do spalania gazu dostarczane jest do kotła kondensacyjnego za pomocą wentylatora o zmiennej liczbie obrotów. W zależności od potrzebnej w danej chwili mocy kotła, automatyka podaje do komory spalania odpowiednią ilość gazu, a wentylator – ilość powietrza z niewielkim nadmiarem, by spalenie gazu było całkowite. Dzięki takiemu rozwiązaniu sprawność kotła wzrasta do 98-99% (w porównaniu z 91-92% – atmosferycznego).
Najważniejsza jednak zaleta kotła kondensacyjnego polega na kondensacji pary wodnej, powstającej w reakcji spalania gazu ziemnego. Przez schłodzenie spalin do temperatury 30-40ºC, wewnątrz kotła następuje wykroplenie pary wodnej, dzięki czemu odzyskuje się kilka dodatkowych procent energii (maksimum 11%), powodując dodatkowy wzrost sprawności kotła.
Kocioł kondensacyjny wykonany jest ze stali kwasoodpornej, dzięki czemu może odzyskiwać ciepło ze spalin i z kondensacji pary wodnej. Dlatego jego średnia sprawność w ciągu roku, liczona w stosunku do podawanej przez dostawcę kaloryczności gazu, może osiągać wartość nawet 107-109%. Te nieco paradoksalne liczby wynikają wyłącznie ze sposobu definiowania kaloryczności gazu, określanej przy założeniu, że spaliny mają temperaturę rzędu 110 ºC, jak to ma miejsce w kotłach atmosferycznych. Dlatego ta wyższa od 100% sprawność kotła kondensacyjnego nie powinna budzić nieufności osób zainteresowanych wyborem gazowego urządzenia grzewczego.
Ponieważ kocioł ten nie pobiera powietrza do spalania z pomieszczenia, można go bez obaw o wychłodzenie umieścić w łazience lub kuchni (Fot. 1), a nawet w korytarzu. Za takim rozwiązaniem przemawia także to, że kotły kondensacyjne, w przeciwieństwie do atmosferycznych, pracują bardzo cicho. Pamiętać jedynie należy, że w takim kotle powstaje dużo skroplin, które trzeba odprowadzać do kanalizacji.

Fot. VAILLANT
Fot. 1 – Kocioł kondensacyjny można zainstalować w kuchni bez obawy o hałas i wychłodzenie pomieszczenia

WYBÓR KOTŁA

We współczesnym, energooszczędnym domu ogrzewanym gazem zastosowanie kotła kondensacyjnego jest jedynym racjonalnym wyborem. Ponieważ jego nominalna moc jest ustalana na podstawie zapotrzebowania na ciepłą wodę, więc podczas sezonu grzewczego przez prawie cały czas będzie on pracował z niewielką jej częścią. Dla kotła kondensacyjnego jest to bardzo korzystne, gdyż dzięki modulowanemu palnikowi przy mniejszej mocy produkuje on mniej spalin, które wolniej przepływają przez rozbudowany wymiennik ciepła, ulegając silniejszemu schłodzeniu. To poprawia sprawność takiego kotła.
Inaczej jest z kotłem atmosferycznym. Gdy pracuje on z niską mocą, jego sprawność spada, bo choć ilość dostarczanego do spalania gazu jest precyzyjnie regulowana, to na ilość powietrza przepływającego przez kocioł – już nie. Przy niskiej mocy jest go dwa razy więcej, niż potrzeba do całkowitego spalenia podawanej do palnika ilości gazu. W rezultacie nadmiar powietrza jedynie niepotrzebnie chłodzi kocioł. Dodatkowo, po wyłączeniu się palnika, przez taki kocioł w dalszym ciągu przepływa powietrze, zasysane przez ciąg w kominie, powodując jego szybkie wychłodzenie. W kotle kondensacyjnym takie zjawisko nie występuje, bo po wyłączeniu palnika zatrzymuje się wentylator i powietrze praktycznie przestaje przez niego przepływać.
Zastosowanie kotła kondensacyjnego pozwala znacznie zmniejszyć koszty ogrzewania domu i przygotowania ciepłej wody. Jest on wprawdzie nieco droższy od atmosferycznego, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że wybierając go, możemy zrezygnować z budowania drogiego komina, okaże się, że jest to rozwiązanie korzystniejsze nie tylko pod względem eksploatacyjnym, ale także inwestycyjnym.

Uwaga! Od 2015 roku w sprzedaży mają być tylko kotły kondensacyjne. W niektórych krajach takie przepisy obowiązują już od pewnego czasu.

Zobacz także:

Czy lepiej ogrzewać cały dom, czy każde pomieszczenie osobno?

Czy ogrzewanie podłogowe w całym domu to dobre rozwiązanie?

Czy da się ogrzać dom wyłącznie kominkiem wodnym?

Jak powinny być podłączone grzejniki do instalacji grzewczej?

Zobacz także

Sygnałem tego, że z dachem stromym dzieje się coś złego, są najczęściej mokre plamy, pojawiające się na płytach gipsowo-kartonowych zabudowy poddasza. Zwykle odpowiedzialnością za to obarcza się dekarzy, którzy wykonali pokrycie dachu. Wydaje się to logiczne, ponieważ to właśnie ono ma chronić wnętrze domu przed opadami atmosferycznymi. Czasem jednak winę za plamy wilgoci mogą ponosić osoby, które wykonywały ocieplenie dachu i jego zabudowę z płyt g-k. […]

.

Pewnie każdego właściciela ogrodu, w którym jest oczko wodne o nieco większych rozmiarach, odwiedziły kiedyś dzikie kaczki. Zwykle nie zabawiły długo i po krótszym lub dłuższym odpoczynku poleciały dalej. A przecież jest prosty i niedrogi sposób, by zachęcić je do dłuższego pobytu. Może nawet na całe lato… Wystarczy, jeśli na naszym ogrodowym stawie zrobimy dla rodziny kaczek wyspę z domkiem, czyli budką lęgową (Fot. 1). Może […]

.

Gdy wyposażony we wszelkie instalacje budynek w całej swojej okazałości stoi już pod dachem, a otwory w jego ścianach wypełniają okna i drzwi, inwestor oddycha z ulgą, będąc przekonany, że najważniejszą fazę budowy ma już za sobą. Tymczasem czekają go jeszcze prace wykończeniowe, od których jakości w dużej mierze zależy to, jak będzie mu się mieszkać w nowym domu. Końcowa faza budowy domu (Fot. 1) jest dla inwestora nie […]

.

Ściany działowe z płyt gipsowo-kartonowych, przykręconych z obu stron do rusztu z metalowych profili i oddzielonych od siebie wełną mineralną, są zdecydowanie lżejsze od murowanych z bloczków lub pustaków. Są na tyle lekkie, że można je postawić w dowolnym miejscu stropu, bez wykonywania w nim wcześniej odpowiednich wzmocnień. Także pod względem akustycznym poprawnie wykonane ściany działowe z płyt g-k są lepsze od większości murowanych. Jedyne obawy osób, które decydują się […]

.