Czy na grzejniku łazienkowym można suszyć ręczniki?

Pytanie wydawać się może naiwne, bo w powszechnej opinii grzejniki łazienkowe, zwane zazwyczaj drabinkowymi, służą przecież przede wszystkim do suszenia ręczników po kąpieli. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele osób budujących dom usłyszało od swojego instalatora, montującego instalacje centralnego ogrzewania, żeby nie wieszali ręczników na grzejniku.

Są wprawdzie modele grzejników, zazwyczaj elektrycznych, przeznaczonych wyłącznie do suszenia ręczników. Czasem nawet mają one nawiew powietrza, przyspieszający proces suszenia.
Jednak większość grzejników stosowanych w łazienkach służy przede wszystkim do ich ogrzewania, co jest zadaniem o tyle trudnym, że chcemy mieć w niej temperaturę wyższą niż w pokojach. Niektórzy projektanci przyjmują dla takich grzejników moc o 10-15% większą niż jest to konieczne do zapewnienia komfortu cieplnego, właśnie dlatego, by była rezerwa na suszenie ręczników. Takie „przewymiarowane” grzejniki mają jednak spore wymiary i w mniejszych łazienkach, zwłaszcza na poddaszu, nie ma zwykle na nie miejsca.
Dlatego w większość grzejników drabinkowych ma powierzchnię dobraną co najwyżej do potrzeb grzewczych, więc każde osłonięcie ręcznikiem (Fot. 1) zmniejsza ich efektywność energetyczną.

Fot. 1 – Grzejnik drabinkowy to w okresie grzewczym znakomite miejsce do suszenia ręczników – warto jednak zdawać sobie sprawę, że gdy wiszą one na jego szczeblach, łazienka jest wtedy słabiej ogrzewana

Taki mokry ręcznik nie tylko sprawia, że część energii grzejnika musi być zużyta na zamianę wilgoci w parę wodną, ale też stanowi dla jego szczebli rodzaj izolacji cieplnej. Działa ona na podobnej zasadzie, jak osłony termiczne stosowane do izolacji rur doprowadzających gorącą wodę do grzejników (Fot. 2), by nie ogrzewała ona od spodu wylewki podłogowej.
Jeśli więc zostawimy ręcznik na cały dzień, a później – na całą noc, na grzejniku, to będzie on ogrzewał łazienkę jedynie częściowo.
Oczywiście możliwość suszenia ręczników na gorącym grzejniku jest wartością samą w sobie, więc nie należy z niej rezygnować. Warto jednak – jeśli tylko nie jest to kłopotliwe organizacyjnie – zdejmować je z grzejnika, gdy będą już suche.

Fot. 2 – Ręcznik zawieszony na grzejniku drabinkowym stanowi dla jego szczebli taką samą izolację termiczną jak umieszczane w warstwach podłogowych osłony termiczne na przewodach doprowadzających ciepło do grzejników
Fot. 3 – By mieć możliwość suszenia ręczników latem, warto grzejnik wyposażyć w grzałkę elektryczną, która – sterowana na przykład wyłącznikiem czasowym – będzie włączać się tylko rano i wieczorem na jedną godzinę lub dwie

Jeśli mieszkamy w domu jednorodzinnym, takie osłaniające grzejnik ręczniki, poza częściowym obniżeniem komfortu cieplnego w łazience, nie pociągają za sobą strat finansowych. Po prostu bardziej gorąca woda spłynie z niego do kotła, więc zużyje on mniej energii do powtórnego podgrzania wody, wysyłanej do grzejników.
Gorzej jest, gdy jest to mieszkanie, w którym licznik ciepła znajduje się na wejściu do jego instalacji grzewczej. Wtedy – izolując grzejnik ręcznikiem – będziemy płacili w części za ciepło, którego nie wykorzystaliśmy do ogrzania łazienki.
Należy przy okazji podkreślić, że wszystkie te ręcznikowo-grzejnikowe dylematy dotyczą okresu grzewczego. Na czas wyłączonego ogrzewania warto mieć przygotowane inne sposoby suszenia ręczników, by dłużej zachowały swoją świeżość. Takim rozwiązaniem może być na przykład wyposażenie grzejnika drabinkowego w grzałkę elektryczną (Fot. 3), która będzie w ciepłej porze roku włączana rano i wieczorem jedynie na przykład na godzinę za pomocą włącznika czasowego.

ZOBACZ TAKŻE:

Jak skutecznie ogrzać niedużą łazienkę?

Jak dogrzewać łazienkę w domu z ogrzewaniem podłogowym?

Czy grzejnik łazienkowy warto wyposażyć dodatkowo w grzałkę elektryczną?

Czy łatwo jest zmienić miejsce montażu grzejnika łazienkowego?

W jaki sposób w łazience przełożyć grzejnik na drugą ścianę?

W jaki sposób w remontowanym mieszkaniu zrobić ogrzewanie dodatkowej łazienki?

Zobacz także

Powoli wraca moda na ogrzewanie wnętrz piecami kaflowymi. Ważny jest tu pewnie sentyment – swoim wyglądem przywołują one wspomnienia starych, dobrych czasów. Duże znaczenie ma też jednak ich duża akumulacyjność cieplna, dzięki której ogrzewają pomieszczenie jeszcze długo po tym, gdy wygaśnie ogień w ich palenisku. Niestety rosnącemu zainteresowaniu piecami kaflowymi, nie towarzyszy wiedza na temat ich eksploatacji. Nie ma w tym może […]

.

Budowę domu można zacząć w momencie, gdy mamy już jego projekt architektoniczno-budowlany, formalną zgodę urzędu na jej rozpoczęcie oraz zakontraktowanego wykonawcę robót. Pora roku ma tutaj mniejsze znaczenie, zwłaszcza jeśli nie zamierzamy wybudować domu w ciągu jednego sezonu budowlanego. Choć oczywiście nie powinny to być raczej miesiące zimowe. Jest jeszcze jeden bardzo ważny warunek, niezbędny dla rozpoczęcia budowy domu: mamy zapewnione […]

.

Zgodnie z prawem budowlanym to inwestor jest odpowiedzialny za ustanowienie kierownika budowy. Nie oznacza to jednak, że musi być to osoba wybrana i zatrudniona przez niego. Równie dobrze o jego interesy na budowie domu może zadbać zaufany i kompetentny inspektor nadzoru. Prawo budowlane (Art. 18) stanowi, że to inwestor musi zadbać o to, żeby budową jego domu kierowała osoba z odpowiednimi uprawnieniami zawodowymi. Dobrze jednak, żeby był to szef firmy, z którą […]

.

Nadproża w ścianach jednowarstwowych, wykonanych z bloczków betonu komórkowego, muszą mieć nie tylko odpowiednią nośność, ale także dobrą izolacyjność termiczną. Właśnie to różni je od nadproży w ścianach dwuwarstwowych, które są ocieplane podczas układania izolacji termicznej na elewacjach domu. Beton komórkowy ma dobrą wytrzymałość i izolacyjność termiczną. Z bloczków wykonanych z najlżejszych jego odmian można wymurować zewnętrzne ściany domu, które pod względem izolacyjności cieplnej spełniają wymagania […]

.