Czy warto zdecydować się na zrobienie stropu Akermana?

To prawda, że jest to już chyba ostatni, wciąż jeszcze stosowany (zwłaszcza w domach jednorodzinnych), strop gęstożebrowy, który powstał przed drugą wojną światową. W ofercie wielu producentów wciąż są bowiem dostępne, potrzebne do jego wykonania pustaki ceramiczne. Choć czasem jedynie na specjalne zamówienie…

Ten strop od góry wygląda jak betonowa płyta, a od spodu – jakby był zrobiony z ceramicznych pustaków. Zaliczany jest do gęstożebrowych, bo główne belki nośne stropowe są w nim rozstawione co 31 cm. Z tym, że nie są to belki prefabrykowane, lecz wykonywane na miejscu budowy żebra, których pręty zbrojeniowe, zawieszone na specjalnych strzemionach w kształcie litery V, umieszcza się dołem w szczelinach utworzonych przez rzędy pustaków stropowych (Rys. 1). Żebra te są betonowane razem z płytą o grubości 3 cm (rzadziej 4 cm).

Rys. 1 – Strop Akermana z wypełnieniem z pustaków ceramicznych ma żebra betonowane razem z górną płytą

To, co wyróżnia ten strop spośród innych rodzajów, w których stosuje się pustaki stropowe, to możliwość – w szerokim zakresie – dostosowania jego grubości do konkretnych obciążeń i rozpiętości. Tę praktyczną właściwość strop Akermana zawdzięcza temu, że pustaki produkowane są o różnych wysokościach: 15, 18, 20 i 22 cm. Jeśli więc jest potrzebny mocniejszy strop z powodu większej jego rozpiętości lub zwiększonych obciążeń, łatwo to zrobić, wykorzystując wyższe pustaki i dając pręty zbrojeniowe o większej średnicy.
Pustaki Akermana mają szerokość 30 cm, dlatego przyjmuje się, że osiowy rozstaw żeber wynosi 31 cm (1 cm uwzględnia dokładność wykonania pustaków).
Obecnie produkuje się pustaki o długości 20 cm (kiedyś było to 25), więc na 1 m² stropu potrzeba około 16 pustaków. Klasyczne pustaki są dwukomorowe; na rynku spotkać można wprawdzie także trójkomorowe, ale wbrew pozorom wyglądają mniej solidnie.
Strop Akermana wykonuje się w całości (oprócz oczywiście pustaków) na budowie, na pełnym lub prawie pełnym deskowaniu (deski lub blaty mogą być rozsunięte na kilka centymetrów). Nie jest to dzisiaj jakimś specjalnym problemem, bo łatwo można wypożyczyć powtarzalne deskowania i stemplowanie do nich. Od monolitycznych płyt żelbetowych, które też wykonuje się na takim deskowaniu, będzie tańszy, a równie dobry.
W porównaniu zaś z popularnymi stropami gęstożebrowymi z belkami częściowo prefabrykowanymi, będzie tylko nieco bardziej pracochłonny (a i to nie zawsze), ale za to jego wykonanie powinno kosztować mniej.

 OPINIA KONSTRUKTORA

Nie ukrywam, że lubię ten strop. Świetnie spisuje się, gdy pomieszczenia mają nieprostokątne kształty lub w stropach zaprojektowano duże, nieregularne otwory. Dzięki możliwości ukrycia belek żelbetowych w grubości stropu (Rys. 2), jego powierzchnia na całej kondygnacji może być gładka.

Rys. 2 – Konstrukcja stropów Akermana pozwala na ukrycie w ich grubości żelbetowych belek podpierających dwa sąsiednie przęsła

Projektowałem takie stropy w kilku domach. W jednym – pomieszczenia na obu kondygnacjach schodziły się pod różnymi kątami w holu i nie były podzielone ścianami nośnymi (Fot. 1).

Fot. 1 – W grubości stropu Akermana można ukryć nawet spore belki, dzięki czemu cały sufit jest gładki

W drugim domu, o nieregularnym kształcie, w największych pomieszczeniach były otwory – mniej więcej po środku – na ukośnie ustawioną klatką schodową (Fot. 2) i żaden belkowy strop gęstożebrowy by się tu nie sprawdził. (Inna sprawa, że nie było jeszcze wtedy tak dostępnych dla budownictwa jednorodzinnego jak dzisiaj technologii wykonywania żelbetowych stropów monolitycznych.)

Fot. 2 – To też jest strop Akermana; po lewej widoczne miejsce na ukośną klatkę schodową, a w głębi otwór w stropie na kręte schody

Zdarzyło mi się też zrobić projekt adaptacji strychu na mieszkanie w jednej z przedwojennych kamienic w Warszawie, a później nadzorować jego wykonanie. Okazało się, że na poddaszu był strop Akermana o grubości jedynie 18 cm! Nie tylko przetrwał wojnę w dobrym stanie, ale też miał tak dużą nośność, że nie wymagał wzmocnienia, mimo że obciążenia w mieszkaniu są większe niż na strychu…

NASZA RADA

Jeśli autor projektu waszego domu zdecydował się z jakiś powodów na monolityczny płytowy strop żelbetowy, zaproponujcie mu zastosowanie stropu Akermana. Będzie kosztował mniej i na pewno nie zawiedzie.

Więcej na ten temat:

Jaki rodzaj stropu wybrać?

Jak powinien wyglądać dobry strop typu teriva?

Czy w domu parterowym warto robić strop żelbetowy?

Kiedy opłaca się robić żelbetowe stropy monolityczne?

Zobacz także

Najczęstszym objawem złego działania wentylacji naturalnej (nazywanej też – niezbyt słusznie – grawitacyjną) w naszym domu są zaroszone szyby okien. Zazwyczaj najbardziej widoczne jest to rano w sypialniach, zwłaszcza takich, w których śpią dwie osoby. Dopiero w drugiej kolejności sygnałem złej wentylacji mogą być plamy wilgoci w narożnikach ścian i na nadprożach okien, na których prędzej lub później pojawiają się czarne, wodoodporne kropki, […]

.

Izolacja przeciwwilgociowa, wykonana w poziomie parteru, ma dla domów niepodpiwniczonych niezwykle istotne znaczenie. Odcina ona bowiem cały budynek od wilgoci gruntowej. Dlatego jest niezmiernie ważne, by była nie tylko wystarczająco mocna i trwała, ale przede wszystkim ułożona szczelnie. Izolacja ta składa się z warstwy przeciwwilgociowej, ułożonej na zewnętrznych i wewnętrznych ścianach fundamentowych (Fot. 1) oraz – w terminie późniejszym – na podkładzie betonowym podłogi na gruncie (Fot. 2). Wykonuje się […]

.

W domach murowanych folię paroizolacyjną, chroniącą ocieplenie z wełny mineralnej przed zbyt gwałtownym napływem pary wodnej z wnętrz, stosuje się jedynie w dachach stromych i stropodachach o konstrukcji drewnianej. Inaczej jest z domami kanadyjskimi, czyli takimi, które są wykonane w technologii lekkiego szkieletu drewnianego. W „kanadyjczykach” paroizolację stosuje się we wszystkich przegrodach zewnętrznych, które mają kontakt z otoczeniem, a więc nie tylko w dachach stromych nad mieszkalnym poddaszem. Montuje się ją […]

.

Fundamenty, będące podstawą każdego budynku, mają bardzo duże znaczenie nie tylko dla jego trwałości, ale także sztywności. Jeśli są dobrze zaprojektowane i wykonane, to mogą uchronić go przed uszkodzeniami, spowodowanymi na przykład nierównomiernym osiadaniem gruntu. Niestety sposób, w jaki w Polsce najczęściej wykonuje się ławy fundamentowe domów jednorodzinnych nie jest najlepszy. Zwykle betonuje się je bowiem bezpośrednio w wykopie (Fot. 1), często nawet wtedy, gdy nie za bardzo […]

.