Czy w drzwiach wewnętrznych warto mieć chowane zawiasy?

Od pewnego czasu panuje moda na drzwi wewnętrzne, których zawiasy w pozycji zamkniętej są niewidoczne z zewnątrz. Pod względem funkcjonalnym nie ma różnicy pomiędzy zawiasami chowanymi i tradycyjnym, które są widoczne z jednej lub drugiej strony drzwi, choć te pierwsze są nieco droższe. Decydujące znaczenie mają więc przede wszystkim względy estetyczne.

Osoby o konserwatywnym podejściu do wystroju wnętrz i traktujące różne budowlane nowości z pewną ostrożnością, będą raczej skłonne wybierać drzwi z tradycyjnymi, zewnętrznymi zawiasami (Fot. 1 i 2). W końcu to logiczne, że skrzydło drzwi musi mieć zawiasy i nie ma powodów, by to ukrywać.

Fot. 1 – W drzwiach wewnętrznych z tradycyjnymi zawiasami są one widoczne z pomieszczenia lub korytarza; w drzwiach „lewych” są one po lewej stronie, a w „prawych” – po prawej
Fot. 2 – Wielkość zawiasów tradycyjnych oraz sposób ich mocowania do ościeżnicy i skrzydła, zależy przede wszystkim od wymiarów i ciężaru tego ostatniego

Właściciele domów lub mieszkań, którzy nie mieli takich przemyśleń, decydują się raczej na zawiasy chowane (Fot. 3 i 4). Wychodzą oni z założenia, że skoro na rynku są pełnoprawnie obecne oba rodzaje zawiasów, to do nich należy tylko wybór estetyczny, bo za kwestie techniczne odpowiada producent.

Uwaga! Zawiasy chowane mogą być montowane jedynie w drzwiach, których skrzydła są bezprzylgowe, czy mają gładkie boczne krawędzie.

Fot. Jan Duda
Fot. 3 – Zawiasy chowane są tak zamontowane w ościeżnicy i skrzydle drzwi, że po ich zamknięciu nie widać ich z żadnej strony
Fot. Jan Duda
Fot. 4 – Po otwarciu drzwi widać wyraźnie, dlaczego ten rodzaj zawiasów jest niewidoczny, gdy są one zamknięte

Znajomy, który od lat zajmuje się produkcją drzwi, jest zdania, że zawiasy chowane są mniej trwałe niż zwykłe. Jest to możliwe, bo ich budowa jest pod względem mechanicznym dużo bardziej skomplikowana w porównaniu z ich tradycyjnymi modelami. Ale przyznaje też, że w mieszkaniach lub domach jednorodzinnych drzwi pomiędzy pomieszczeniami nie są tak bardzo obciążone, jak w obiektach publicznych, więc akurat solidność zawiasów nie musi mieć tutaj istotnego znaczenia. Zwłaszcza że od wielu lat w każdym skrzydle drzwiowym stosuje się po trzy zawiasy, więc nie są one obciążone tak bardzo, jak dawniej, gdy były zwykle tylko dwa. Wiele oczywiście zależy od wielkości i ciężaru drzwi, a przede wszystkim od jakości zawiasów chowanych. Dlatego odradza tym, którzy się na takie zawiasy zdecydowali, kupowania produktów nieznanych producentów.

Na plus zawiasów zewnętrznych przemawia łatwość zmiany poziomu położenia skrzydła drzwi – gdyby opadło, wystarczy je zdjąć i nałożyć na ich trzpienie podkładki. Są też zresztą modele takich zawiasów, które mają możliwość regulacji zawieszenia drzwi za pomocą specjalnych śrub.

* * *
Być może zresztą cały problem wyboru rodzaju zawiasów w drzwiach wewnętrznych będzie niedługo nieaktualny. W oknach też przecież były kiedyś zewnętrzne zawiasy, a teraz ich nie ma. Zostały powszechnie zastąpione przez okucia obwiedniowe, ryglujące każde okno w kilku miejscach, a także umożliwiające otwieranie ich skrzydeł w różny sposób.
Można się więc spodziewać, że niedługo i zawiasami drzwi wewnętrznych stanie się coś podobnego…

ZOBACZ TAKŻE:

W którą stronę powinny otwierać się drzwi wewnętrzne?

Jak poprawnie zamontować drzwi wewnętrzne?

Kiedy warto zrobić drzwi przesuwne?

Czy drzwi zrobione z drewna i szkła są bezpieczne?

Zobacz także

Fundamenty pod przydomowy taras z drewnianych lub kompozytowych desek, opartych na legarach, najłatwiej zrobić z betonowych słupów, osadzonych w gruncie. Na takich fundamentach można również bezpiecznie postawić drewniany domek letniskowy – i to nawet sporej wielkości. Do zrobienia słupków fundamentowych najwygodniej jest użyć tekturowych tulei szalunkowych (Fot. 1), stosowanych teraz bardzo często do wykonywania konstrukcyjnych słupów żelbetowych o przekroju okrągłym. Pod taras wystarczy, jeśli tuleje będą […]

.

Sygnałem tego, że z dachem stromym dzieje się coś złego, są najczęściej mokre plamy, pojawiające się na płytach gipsowo-kartonowych zabudowy poddasza. Zwykle odpowiedzialnością za to obarcza się dekarzy, którzy wykonali pokrycie dachu. Wydaje się to logiczne, ponieważ to właśnie ono ma chronić wnętrze domu przed opadami atmosferycznymi. Czasem jednak winę za plamy wilgoci mogą ponosić osoby, które wykonywały ocieplenie dachu i jego zabudowę z płyt g-k. […]

.

Pewnie każdego właściciela ogrodu, w którym jest oczko wodne o nieco większych rozmiarach, odwiedziły kiedyś dzikie kaczki. Zwykle nie zabawiły długo i po krótszym lub dłuższym odpoczynku poleciały dalej. A przecież jest prosty i niedrogi sposób, by zachęcić je do dłuższego pobytu. Może nawet na całe lato… Wystarczy, jeśli na naszym ogrodowym stawie zrobimy dla rodziny kaczek wyspę z domkiem, czyli budką lęgową (Fot. 1). Może […]

.

Gdy wyposażony we wszelkie instalacje budynek w całej swojej okazałości stoi już pod dachem, a otwory w jego ścianach wypełniają okna i drzwi, inwestor oddycha z ulgą, będąc przekonany, że najważniejszą fazę budowy ma już za sobą. Tymczasem czekają go jeszcze prace wykończeniowe, od których jakości w dużej mierze zależy to, jak będzie mu się mieszkać w nowym domu. Końcowa faza budowy domu (Fot. 1) jest dla inwestora nie […]

.